Trwa wysyłanie danych...
Proszę czekać.

9 najczęstszych kłamstw na rozmowie kwalifikacyjnej (Przykłady)

Rozmowa kwalifikacyjna | 2017-03-20
Piotr Sosnowski
Konsultant kariery w InterviewMe

Wiemy, że pracodawcy i rekruterzy nie zawsze mówią prawdę na rozmowie kwalifikacyjnej. Większość kandydatów choć raz słyszała słynne "oddzwonimy do Pana".  

 

Jak jest z prawdomównością u kandydatów? Ostatnio trafiłem na pierwsze badanie na temat kłamstw w CV na polskim rynku pracy.

 

Aż 81% pracodawców twierdzi, że spotkało się z kłamstwem w CV. Czy pozostałe 19% pracodawców miało więcej szczęścia co do kandydatów?  

 

Podejrzewam, że nie zdają sobie sprawy, że też otrzymują nieprawdziwe CV...

 

Według innych badań, 53 na 100 kandydatów kłamie w CV. Statystycznie, co drugie CV zawiera nieprawdę.

 

Niektórzy kandydaci jedynie koloryzują szczegóły, na przykład nieznacznie zawyżając swoje umiejętności. Są też tacy, którzy praktycznie tworzą fikcyjne CV.

 

Czy kłamstwo jest możliwe do wykrycia?

 

Pracując jako rekruter spotkałem setki kandydatów, którzy mówili nieprawdę.

 

Jedni z nich nerwowo się uśmiechali, drudzy potrafili zachować poważny wyraz twarzy. Niektórzy odwracali wzrok, podczas gdy inni patrzyli mi prosto w oczy. Jeśli chcemy na podstawie prostych gestów stwierdzić, czy ktoś kłamie, możemy równie dobrze rzucić monetą.

 

Na szczęście istnieją znacznie skuteczniejsze i prostsze sposoby, aby wykryć kłamstwo w czasie rozmowy kwalifikacyjnej (i nie tylko). Przede wszystkim kłamstwa na rozmowie kwalifikacyjnej są do bólu powtarzalne. Oto najczęstsze z nich oraz sposoby, dzięki którym pracodawca może sprawdzić, czy kandydat mówi prawdę.

 

Darmowy ebook. Chcesz przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej i otrzymywać więcej ofert pracy? Pobierz bezpłatny ebook: 50 pytań, które pojawią się na Twojej rozmowie kwalifikacyjnej (pobierz).

 

rozmowa kwalifikacyjna

 

1. Okres zatrudnienia w firmie 2012-2014.

 

Na pierwszy rzut oka wygląda, że kandydat pracował w firmie przez 2 lata.

 

Taki zapis od razu budzi wątpliwości rekrutera.

 

Czy naprawdę kandydat pracował tam 2 lata? Czy może trafił do firmy w grudniu 2012 i skończył pracę w styczniu 2014?

 

Nawet kiedy kandydaci tworzą CV w naszym kreatorze (tutaj), czasami pytają, dlaczego nie można ominąć daty miesięcznej. Powód jest prosty. Jeśli to zrobisz, wyrządzisz sobie krzywdę.

 

Jeśli naprawdę kandydat pracował w danej firmie deklarowany okres, napisze to w CV. Jeśli w jego zatrudnieniu były luki, wtedy próbuje je czasami ukryć, pozornie wydłużając zatrudnienie w pozostałych miejscach pracy.

 

Jeśli rekruter będzie mieć wątpliwości, w niektórych przypadkach może nawet odrzucić Twoje CV. Dlatego zawsze podawaj daty miesięczne. Nie pozwól, aby Twoje CV budziło pytania.

 

Jak sprawdzić, czy kandydat kłamie?

 

Pierwszy krok to sprawdzenie profesjonalnych profili społecznościowych, czyli Goldenline i LinkedIn. Przeczytaj poniższy artykuł, aby dowiedzieć się, jak optymalizować profil na LinkedIn i otrzymywać więcej ofert pracy:

 

LinkedIn - 14 rad jak stworzyć i prowadzić profil, aby dostawać oferty pracy. (czytaj)

 

Często pojawiają się rozbieżności między historią zatrudnienia w CV a tą opisaną na profilach.

 

W drugiej kolejności można zadzwonić do poprzednich pracodawców i dopytać o dokładne daty zatrudnienia.

Na samej rozmowie kwalifikacyjnej takie kłamstwo też jest dość łatwe do wykrycia. Przykład?

 

Rekruter: Ile miesięcy pracował pan w firmie X?
Kandydat: 2 lata.
Rekruter: Tak, ale ile dokładnie miesięcy? Nie podał Pan tej informacji w CV, więc chciałem to ustalić.

 

Jeśli coś nie jest zgodne z prawdą już w tym momencie widać, że osoba czuje się niekomfortowo i trudniej jest jej odpowiedzieć na pytanie ze spokojem.

 

Kandydat: Hmm… 22 miesiące.
Rekruter: Jak długą miał Pan przerwę między pracą w firmie X i Y?

 

Często zadanie pytania o przerwę, której nie ma na CV, całkowicie wybija kandydata z rytmu. Oczywiście tylko, jeśli ma on coś do ukrycia.

 

Chcesz stworzyć profesjonalne CV w 5 minut? Wypróbuj nasz kreator CV! 400 wzorów CV i listu motywacyjnego czeka na Ciebie. 

 

 

Stwórz profesjonalne CV
(wejdź do kreatora) 

 

 

szablon cv cubic

Szablon CV Cubic - zobacz inne szablony CV tutaj

 

2. Angielski – bardzo dobry.

 

Zawyżanie swojej znajomości języków to chyba najczęstsze kłamstwo. Jednocześnie najprostsze do wykrycia.

 

Często w CV można spotkać zapisu typu: „hiszpański – podstawowy”. Co to najczęściej oznacza w praktyce? Kandydat przez chwilę uczył się hiszpańskiego kilka lat temu i aktualnie nie pamięta nic. Lepiej w ogóle pominąć język, którym nie jesteśmy w stanie się swobodnie posługiwać.

 

Jak sprawdzić, czy kandydat kłamie?

 

Najprościej jest to sprawdzić, nagle przechodząc w czasie rozmowy kwalifikacyjnej na język obcy. Oczywiście w odpowiednim momencie. Kiedy po 15-20 minutach rozmowy opadnie pierwszy stres, osoba, która deklaruje biegłą albo bardzo dobrą znajomość języka, powinna bez problemu odpowiedzieć na pytanie w nim zadane.

 

W innym przypadku…no cóż najwyraźniej jej znajomość języka wcale nie jest na deklarowanym poziomie. Sprawdź najczęstsze błędy w tłumaczeniu CV:

 

"Tłumaczenie CV - 9 błędów w Twoim CV po angielsku" (czytaj)

 

jak napisać cv po angielsku

Foto: Inlingua 

 

3. Zarabiam X netto. Chciałbym otrzymać podobną pensję.

 

Pytanie o zarobki często sprawia, że kandydaci zaczynają się czuć niekomfortowo. To takie trochę typowo polskie. W ofertach rzadko mamy podany zakres zarobków.

 

Według badań Goldenline tylko 3,5% ofert pracy zawiera widełki płacowe. Co gorsza, to głównie oferty dla programistów. Dlaczego pracodawcy nie podają zakresu wynagrodzeń? Pisałem o tym w tym artykule dla NaTemat.

 

Na pytanie o oczekiwane zarobki kandydaci odpowiadają w różny sposób.

 

Z jednej strony pojawiają się stwierdzenia w stylu „najważniejsze jest dla mnie doświadczenie oraz możliwości rozwoju”.

 

Z drugiej strony zdarzają się kandydaci, którzy celowo zawyżają swoje aktualne zarobki, w nadziei na otrzymanie atrakcyjniejszej oferty.

 

Jak sprawdzić, czy kandydat kłamie?

 

Jeśli kandydat na początku drogi zawodowej twierdzi, że pieniądze nie są ważne i zależy mu na doświadczeniu, to chyba oczywiste: po prostu bardzo zależy mu na pracy.

 

Jeśli jest podejrzenie, że kandydat zawyża swoje realne zarobki, wystarczy odnieść się do raportów płacowych dostępnych na stronach wynagrodzenia.pl albo Goldenline.

 

Rekruterzy są dobre zorientowani w realiach rynkowych oraz płacach w firmach. Jeżeli podajesz kwotę, która znacząco odbiega od ich wiedzy dotyczącej wynagrodzeń, to znak, że nie musi być ona prawdziwa.

 

Pensje odbiegające od normy zdarzają się tylko, jeśli ktoś jest naprawdę dobrym ekspertem. Ekspertów można szybko poznać w trakcie samej rozmowy.

 

Zamiast zawyżać swoją pensję, dowiedz się, jak skutecznie negocjować wynagrodzenie na rozmowie kwalifikacyjnej. Przeczytaj poniższy artykuł:

 

"Jak negocjować wynagrodzenie, aby zarabiać więcej? 13 rad" (czytaj)

 

jak negocjować wynagrodzenie na rozmowie kwalifikacyjnej

 

4. „Wspierałem dział w realizacji projektu o wartości 1,2 mln złotych”.

 

To autentyczny przykład. Tylko że zapis w CV tego kandydata powinien był raczej brzmieć:

 

„Wiem, że mój dział realizował projekt o wartości 1,2 mln złotych”.

 

Zawyżanie własnego zakresu obowiązków albo osiągnięć zawodowych to również jedno z najczęstszych kłamstw. Kandydaci sądzą, że w ten sposób zwiększają swoją wartość w oczach pracodawcy.

 

Jak sprawdzić, czy kandydat kłamie?

 

Po pierwsze, dobry rekruter z reguły dobrze orientuje się w zakresie obowiązków na poszczególnych stanowiskach. Jeśli ktoś pracuje na stanowisku specjalisty, łatwo poznać, czy nie przypisuje sobie obowiązków managera.

 

Uwaga: Oczywiście zdarzają się niedoświadczeni rekruterzy, którzy prowadzą rekrutacje na stanowiska wymagające dłuższego doświadczenia albo specjalistycznej wiedzy. Co możesz zrobić, jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji jako kandydat?

Dla osób z długim doświadczeniem to bardzo niewygodna sytuacja. Nagle okazuje się, że muszą odpowiadać na pytania znacznie młodszej osoby. W dodatku czasem osoby, która nie jest dobrze zorientowana w ich branży. Jakie jest wyjście? Jeśli Ci zależy na danym stanowisku, obawiam się, że musisz się dopasować i postarać znaleźć wspólny język z rekruterem. Nawet jeśli uważasz, że Twój rozmówca jest nieprofesjonalny, niestety to od jego decyzji może zależeć, czy przejdziesz do następnego etapu.

 

Po drugie, często wystarczy zadać serię pytań otwartych np.:

 

  • “Jaka dokładnie była Pani rola w tym projekcie?”
  • “Jak osiągnęła Pani ten efekt?”
  • “Co było największą trudnością w realizacji projektu?”

 

Osoby, który koloryzują swój zakres obowiązków albo przypisują sobie osiągnięcia zawodowe innych, będą miały problemy z precyzyjną odpowiedzią na pytania.

 

Kolejną technikę zdradza Karolina Orzelska, Team Leader w HRK , firmie, która zajmuje się m.in przeprowadzaniem rekrutacji.

 

"Headhunterzy wykorzystują wiele metod. Chcą uchronić firmę, dla której rekrutują przed niewykwalifikowanymi pracownikami oraz utratą profesjonalnego wizerunku. Wykorzystują do tego m.in metodę badania dodatkowymi testami lub sprawdzają referencje danego kandydata. Pamiętaj jednak, że przesadna szczerość w wyznaniach również może spowodować odwrotny efekt do zamierzonego. Najlepiej jest zbalansować swoje wyznania oraz rzetelnie przygotować się do rozmowy na temat mocnych stron oraz wiedzy i doświadczenia. "

 

Chcesz się dowiedzieć jak opisać osiągnięcia zawodowe w CV, aby otrzymywać więcej ofert pracy? Przeczytaj:

 

"Jak napisać CV, które zapewni Ci pracę?" (czytaj)

 

jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej

 

5. Doskonała znajomość umiejętności Y.

 

Zawyżanie umiejętności technicznych jest równie powszechne, co zawyżanie znajomości języków. Kandydat, który zna podstawy programu, twierdzi, że zna go co najmniej dobrze. Ten, który rzeczywiście w miarę swobodnie posługuje się danym programem, twierdzi, że jest ekspertem.

 

Jak sprawdzić, czy kandydat kłamie?

 

Jeśli konkretna umiejętność jest szczególnie ważna w przypadku stanowiska, na które aplikujesz, pracodawca zechce ją sprawdzić.

 

Po pierwsze, umiejętność powinna być widoczna w Twoich osiągnięciach zawodowych. Spodziewaj się serii pytań otwartych o swoje zrealizowane projekty i ich rezultaty, trudności, które się pojawiły oraz to, jak sobie z nimi poradziłeś.

 

Część umiejętności lub predyspozycji może zostać sprawdzona specjalnym testem przed, lub na rozmowie kwalifikacyjnej. W przypadku niektórych stanowisk pracodawcy decydują się nawet na assessment center, czyli centra oceny. W takim przypadku musisz być przygotowany na kilkugodzinny proces rekrutacyjny, w którego czasie będziesz musiał rozwiązać określone typy zadań.

 

Jak opisywać swoje umiejętności w CV, aby szybciej znaleźć pracę? Przeczytaj ten artykuł:

 

"Umiejętności do CV. Co wpisać, aby szybko znaleźć pracę? 6 rad" (czytaj)

 

szablon cv cascade

Szablon CV Cascade - zobacz inne szablony CV tutaj 

 

6. „Ukończyłem studia na uniwersytecie Y”.

 

W 2012 szef wyszukiwarki Yahoo musiał zrezygnować ze stanowiska, po tym, jak wyszło na jaw, że kłamał w sprawie swojego wykształcenia.

 

Według niektórych badań, co trzeci kandydat mówi nieprawdę w sprawie swojego wykształcenia.

 

Fikcyjne kursy albo studia podyplomowe, zawyżanie stopnia naukowego, wpisywanie uniwersytetów, na które chodziliśmy, ale których nie ukończyliśmy to dość powszechne przykłady.

 

Jak sprawdzić, czy kandydat kłamie?

 

Kłamstwa w edukacji na rozmowie kwalifikacyjnej mogą być trudne do zweryfikowania. Jeśli ktoś spędził 4 lata na uniwersytecie i po prostu nie zdobył dyplomu, będzie mógł przekonująco opowiedzieć o swoich studiach.

 

Dobry specjalista z łatwością opowie o tematyce poruszanej na studiach podyplomowych, nawet jeśli ich nie ukończył. Kiedy pojawia się problem?

 

Kiedy pracodawca zdecyduje się zatrudnić danego kandydata i poprosi o przedstawienie dyplomu. Jeśli okaże się, że kłamałeś, właśnie straciłeś szansę na pracę.

 

rozmowa kwalifikacyjna - kłamstwa

 

7. „Odejście z pracy to była moja / wspólna decyzja. Brakowało mi możliwości rozwoju”.


Taka odpowiedź na rozmowie kwalifikacyjnej uruchomi czujność każdego rekrutera.

 

Kiedy pracownikowi brakuje możliwości rozwoju albo chce zmienić pracę, zazwyczaj szuka nowych możliwości, jeszcze wykonując pracę u aktualnego pracodawcy. Oficjalnie, zwolnienia odbywają się z reguły za porozumieniem stron. Każdy jednak wie, że powodem zwolnienia nie zawsze jest redukcja etatów albo inne powody niezależne od pracownika. Rekruter na pewno będzie starał się ustalić, czy zwolnienie odbyło się z winy pracownika.

 

Niewielu kandydatów przyznaje się do gorszych wyników lub uchybień w swojej pracy i próbuje je ukryć.

 

Jak sprawdzić, czy kandydat kłamie?


Nie będę owijał w bawełnę. Osoby, które straciły pracę, zawsze budzą pewne wątpliwości pracodawców.

 

W lepszej sytuacji oczywiście są osoby, które zostały zwolnione w wyniku redukcji. W znacznie gorszej te, które zostały zwolnione ze swojej winy lub za brak wyników.

 

Jeśli pojawią się wątpliwości co do faktycznego powodu zwolnienia, rekruter będzie próbował skontaktować się z byłym pracodawcą.

 

Chcesz sprawdzić dobre odpowiedzi na inne trudne pytania zadawane na rozmowach? Sprawdź, jak odpowiadać, aby dostawać pracę:

 

"Odpowiedzi na pytania na rozmowie kwalifikacyjnej. Kompendium" (czytaj)

 

rozmowa kwalifikacyjna pytania

 

8. Kilka utartych powiedzeń, które nie brzmią zbyt szczerze.

 

„Szybko się uczę”.

 

Znaczenie: Nie jestem w tym ekspertem, ale bardzo zależy mi na tej pracy, więc mogę spróbować się podszkolić. Nie mogę jednak nic obiecać.

 

„Potrafię wykonywać wiele czynności w tym samym czasie”.

 

Znaczenie: Nie jestem do końca pewien, które z moich umiejętności będą najbardziej przydatne, ale potrafię pracować z włączonym Facebookiem.

 

„Czego szukacie u idealnego kandydata?”

 

Znaczenie: „Podobno warto zadać pytanie na koniec rozmowy, a ja gdzieś słyszałem, że to jest dobre”. Tutaj dowiesz się, jakie pytania warto zadać na końcu rozmowy kwalifikacyjnej.

 

„Moją największą słabością jest perfekcjonizm / pracowitość”.

 

Znaczenie: Rekruterzy uwielbiają pytanie o słabość kandydata. Powyższa odpowiedź pojawia się niemal równie często co samo pytanie. Jeśli chcesz zrobić dobre wrażenie, nie powtarzaj tego, co wszyscy.

 

Dowiedz się, jakie są inne błędy popełniane na rozmowach kwalifikacyjnych:

 

"Rozmowa kwalifikacyjna - 7 błędów, przez które nie dostajesz pracy." (czytaj)

 

przygotuj się do rozmowy kwalifikacyjnej

 

9. Interesuję się ...

 

Czy warto podawać zainteresowania na CV?

 

Tak, w dwóch przypadkach.

 

Po pierwsze, jeśli zainteresowania są związane ze stanowiskiem, na które aplikujesz.

 

Po drugie, jeśli masz ciekawe zainteresowania, o których potrafisz z przekonaniem opowiedzieć. Tutaj dowiesz się, jak pisać o zainteresowaniach na CV, aby zaciekawić pracodawcę.

 

Zdecydowana większość kandydatów dopisuje coś w stylu “kino, muzyka, teatr”. Inni dopisują zainteresowania ściśle związane z branżą, na przykład: “zarządzanie bazami danych”.

 

Jak sprawdzić, czy kandydat kłamie?


Wystarczy spytać. Jeśli w CV deklarujesz, że nałogowo czytasz, bądź przygotowany na pytanie o ostatnio przeczytaną książkę. Jeśli piszesz, że prywatnie interesujesz się rozwijaniem swoich kompetencji, lepiej, żeby to była prawda. Inaczej pozornie proste pytanie o zainteresowania, może doprowadzić do mało komfortowej sytuacji.

 

Jak wykorzystać swoje zainteresowania, aby otrzymywać więcej ofert pracy? Przeczytaj:

 

"Zainteresowania w CV - 5 rad jak je opisać" (czytaj)

 

Darmowy ebook. Chcesz przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej i otrzymywać więcej ofert pracy? Pobierz bezpłatny ebook: "50 pytań, które pojawi się na Twojej rozmowie kwalifikacyjnej" (pobierz)

 

Podsumowanie

 

Czy warto kłamać w CV i na rozmowie kwalifikacyjnej?

 

Niektórym kandydatom podkoloryzowanie faktów rzeczywiście może pomóc zdobyć pracę.

 

Z reguły kłamstwa na CV i rozmowie kwalifikacyjnej są jednak łatwe do wykrycia i kandydaci tylko przekreślają swoje szanse.

 

Większość kandydatów nie potrafi kłamać. Z kolei nawet przeciętnie doświadczony rekruter, ciągle słyszy te same kłamstwa, więc coraz skuteczniej je wykrywa.

 

Według Karoliny Orzelskiej, Team Leadera w HRK brak szczerości podczas spotkania z doświadczonym rekruterem może w dłuższej perspektywie poważnie zaszkodzić Twojemu wizerunkowi. Zdemaskowanie kłamstwa może zaważyć na Twoich rekomendacjach w przyszłości, a co gorsza, umieścić Cię w tzw. „rekrutacyjnej próżni”! 

 

Jest znacznie lepszy sposób na przejście rozmowy kwalifikacyjnej niż mówienie nieprawdy.


Pomyśl o swoich osiągnięciach zawodowych, które mogą być ważne dla przyszłego pracodawcy.

 

Na większość pytań odpowiadaj w ramach schematu:

 

  • co zrobiłeś;
  • jak to zrobiłeś;
  • jaki był efekt końcowy.

 

Pokazuj fakty, osiągnięcia i konkretne korzyści dla pracodawcy. Przekonaj go, że jesteś lepszy od innych.

 

Zdarzyło Ci się dostać pracę dzięki nieprawdzie w CV lub na rozmowie kwalifikacyjnej? Może Ty usłyszałeś od pracodawcy obietnice, które okazały się nieprawdziwe, chociażby: "oddzwonimy do Pani/Pana"? Podziel się opinią w komentarzu.

Oceń mój artykuł. Średnia: 3.9 (42 głosów)
Komentarze
Asior 2016-01-10 23:17:44

Pracowałam w firmie 9 lat potem miałam wypadek i poszlam na 10 miesieczne zwolnienie. Dostalam na nim wypowiedzenie umowy z art 53 KP bez wypowiedzenia. Czy mam szanse na znalezienie teraz pracy? Jak przedstawic to na rozmowie? Czy zataić i powiedzieć że zwolnienie z powodu redukcji stanowiska itp? Przeciez na rozmowie nie pokazuje sie świadectwa pracy. Co robic? Prosze o pomoc!! Czy nie jestem z góry skreślona jako osoba która może mieć problemy ze zdrowiem i absencją w pracy w przyszłości? Czy może przynieść na rozmowę zaświadczenie że jestem już wyleczona?

Kasia 2015-11-22 16:01:06

Ja mam taką samą sytuację, ale nie piszę w CV, że mam skończone studia mgr, bo tak nie jest. Jak pytają mnie na rozmowie o wykształcenie, to wtedy po prostu dodaję taką informację, że mam absolutorium na takim i takim kierunku. Trzeba się jednak przygotować na pytanie dlaczego nie ukończyłaś studiów i ewentualnie czy planujesz dalszą edukację. Przynajmniej ja tak miałam.

Piotr Sosnowski 2015-11-20 09:19:47

Ci pracodawcy, którym na tych umiejętnościach zależy potrafią to robić bardzo dobrze. Uwierz :)

Piotr Sosnowski 2015-11-20 09:19:29

Jasne, dlaczego nie?

Piotr Sosnowski 2015-11-20 09:19:22

Czy po tej rozmowie udało Ci się zdobyć pracę?

Piotr Sosnowski 2015-11-20 09:19:05

Brak umowy pierwszego dnia pracy niestety nie jest dobrym sygnałem dotyczącym wiarygodności pracodawcy. Myślę, że po prostu trafiłaś na bardzo nieodpowiednią firmę.

Piotr Sosnowski 2015-11-20 09:17:46

I o to chodzi!

Piotr Sosnowski 2015-11-20 09:17:36

Dziękuję, bardzo mi miło :)

Andzik 2015-11-19 20:40:52

Mnie zdarzyło się usłyszeć kłamstwa od potencjalnego pracodawcy. Znałam tą panią od pewnego czasu. Wydawała się uczciwa ale to były tylko pozory... Dzwoniła do mnie wiosną, że ma dla mnie pracę w moim zawodzie. Będę zatrudniona na pół etatu, od razu dostanę umowę. I tak zakupiłam bilet miesięczny i zaczęłam tą pracę. Kilka dni pracowałam a umowy nie było widać! Dopytywałam o nią i za każdym razem słyszałam, że już na mnie czeka. Naiwna byłam, że w to wierzyłam... Po kilku dniach pani zadzwoniła do mnie z awanturą, że niby nie dopilnowałam swoich obowiązków i jest mną zawiedziona. Przyznała też, że żadnej umowy dla mnie nie przewiduje i wolałaby przez miesiąc mnie sprawdzić "na czarno". Postawiłam jej ultimatum: albo umowa albo odchodzę. Obiecała, że to przemyśli ale nic się nie działo, więc odeszłam i zażądałam wynagrodzenia za swoją pracę. Straszyła mnie adwokatem bo nie mam umowy więc z jakiej racji żądam pieniędzy?! Ale zbliżała się wizyta Inspekcji Pracy i pani się wystraszyła. Przesłała pieniądze i umowę. I na tym nasza współpraca się zakończyła.

Natalia Jóźwiak 2015-11-19 18:05:59

A co do całego artykułu to jest bardzo trafny. Piotr, nie ukrywam, jesteś moim idolem w kwestiach związanych z rynkiem pracy ;-)

Natalia Jóźwiak 2015-11-19 17:41:36

hmmmm... w nawiązaniu do pkt trzeciego nie mogę się zgodzić z komentarzem Pani Beaty Borek. Oczywiście miło jest wiedzieć w jakiej wysokości przewidziane jest wynagrodzenie na interesującym nas stanowisku... jednak jeżeli ktoś jest zorientowany na rynku pracy (zwłaszcza w swojej branży) będzie potrafił ocenić "widełki" sam. Ja nie mam trudności z określeniem moich oczekiwań finansowych, ponieważ zapoznając się z ogólnym zakresem obowiązków, śledząc informacje na rynku pracy, czytając portale dot. mojej branży, a także znając dobrze moje mocne/słabe strony jestem w stanie określić jasno moje oczekiwania. Sama również wcielam się często w rolę rekrutera i zadając pytanie o oczekiwania finansowe, chcę wiedzieć czy owe oczekiwania przewyższą znacznie to co mogę zaoferować - czy pracownik nie porzuci po chwili danej mu pracy na rzecz lepiej płatnej. Nie widzę nic złego w tym, że rekruter przedstawia dokładnie realną wizję pracy a następnie pyta kandydata o jego oczekiwania finansowe. Po uzyskaniu odpowiedzi od kandydata przedstawia kwestię zarobków. W samym ogłoszeniu rekrutacyjnym nie widzę potrzeby zamieszczania informacji o "widełkach", takie uśrednione dane można znaleźć na dobrych portalach. Poza tym wiele firm określa "widełki" ogłaszając rekrutację na stanowiska pracowników np. liniowych, nie uważam, że powinno dotyczyć to specjalistów w danej dziedzinie.

Krysia 2015-11-19 17:07:44

Nie pamiętam dokładnie, ale jakoś w środku. Pytania się przeplatały, tzn. było kilka o sukcesy, potem jakieś specjalistyczne z hydrauliki i znowu jakieś "lżejsze". A skończyliśmy na tym, że to ja zapytałam jak realizuje się wiercenie z przejściem z pionu do poziomu przy wydobyciu gazu i tak sobie nawiązałam dyskusję z szefem. Mimo że moje studia niewiele miały do czynienia z budową maszyn czy napędami.

Marta 2015-11-19 13:14:16

Mam pytanie do punktu nr 6: mam ukończone studia licencjackie, łącznie z obroną pracy licencjackiej oraz ukończone studia magisterskie (uzyskane absolutorium), ale bez obrony pracy magisterskiej. Jak powinnam zapisać to w CV? Całkowite pominięcie informacji o studiach magisterskich nie jest chyba dobrym pomysłem? Będę bardzo wdzięczna za pomoc.

Katka 2015-11-19 13:02:16

Ja chciałabym nawiązać do punktu nr 7. Co jeśli to ja
zrezygnowałam z pracy? Rzuciłam pracę, ponieważ czułam się wykorzystywana,
zarabiałam dość mizernie, nie było żadnych perspektyw na dalszy rozwój, a
pracodawca wymagał coraz więcej, dorzucał obowiązków, na pytanie o podwyżkę
otrzymałam odpowiedź, że nie mam na co liczyć. Nienawidziłam tej pracy, postanowiłam
wypowiedzieć umowę. Dodam, że była to jedna z moich pierwszych prac - pierwsza
na umowę o pracę, wcześniej pracowałam tylko na zlecenie. Chodzę na rozmowy do różnych firm i często otrzymuję
pytanie dlaczego tak krótko pracowałam (pół roku) w poprzedniej firmie, co było przyczyną
zakończenia współpracy. Szczerze mówiąc nie bardzo wiem co mam
odpowiadać na takie pytania, bo każda odpowiedź wydaje mi się zła.

Berkoff 2015-11-19 11:49:28

W zainteresowaniach miałem wpisane ORIGAMI i zostałem zapytany o to, dlaczego i jak to się robi. Miałem przy sobie swoje CV, więc opowiadając o sztuce origami zrobiłem tulipana z papieru.

Piotr Sosnowski 2015-11-19 10:34:48

Sprawdź ten wpis: https://interviewme.pl/blog/ro...

:)

Agacior 2015-11-19 10:28:07

Ja miałam w ostatnim czasie wiele "ciekawych" sytuacji, ale jedna znich szczególnie mnie dotknęła, bo dla tej właśnie "pracy" odrzuciłam wiele fajnych propozycji. Otóż pracodawca (zleceniodawca) na rozmowie kwalifikacyjnej (a następnie w umowie zlecenia, w ramach zakresu obowiązków) podał zupełnie inne czynności niż te, do których faktycznie mnie wysyłano. Zarazem, jak się później okazało, nie było w ogóle realnie możliwości, bym wykonywała umówione czynności (sic!). Krótko mówiąc - w umowie cuda-niewidy, w praktyce (dosłownie) skanowanie, kserowanie.
Nie tylko kandydaci kłamią...

Jagoda 2015-11-19 10:15:55

Ja jako moje zainteresowanie wpisałam kuchnia eksperymentalna. Na jednej z rozmów zostałam bardzo szczegółowo wypytana co ostatnio ugotowałam, jak to zrobiłam, z jakich składników. Całe szczęścia kuchnia jest moją pasją i bardzo chętnie eksperymentuję wymyślając coraz to nowe przepisy kulinarne :)

Piotr Sosnowski 2015-11-19 09:47:51

Pełna zgoda :) Pisałem o tym niedawno tutaj: http://piotrsosnowski.natemat....

Beata Borek 2015-11-19 09:45:05

Ja uwazam, ze punkt 3 jest troche niesprawiedliwy. Brak widelek placowych jest nagminny zarowno w Polsce jak i za granica. Aplikowalam na wiele stanowisk w Danii i w zadnej ofercie nie bylo podanego wynagrodzenia. Naprawde, na najwiekszej stronie w Danii z ofertami pracy, jobindex.dk moze tylko 5 % ofert ma jasno wyznaczone wynagrodzenie i to glownie tyczy sie ofert instytucji publicznych takich jak np urzedy czu szkoly. Pracodawcy przewaznie pisza: wynagrodzenie odpowiednie do kwalifikacji. Co to wlasciwie znaczy? Jak pytam pracodawce aby pierwszy powiedzial ile moga zaoferowac na tym stanowisku to NIGDY nie uzyskalam na to odpowiedzi, zawsze naciskali mnie tak abym pierwsza podala swoje oczekiwania. I wtedy kiedy ja mysle ile wysilku wlozylam w ukonczenie studiow na jednym z najlepszych uniwersytetow w Danii z koncowa ocena bardzo dobra oraz moje doswiadczenie zawodowe na ktore pracowalam juz w trakcie studiow czuje ogrmona zlosc bo mam dostep do statystyk i wiem ile na danym stanowisku powinno sie zarabiac. Podaje moje oczekiwania a wtedy przewaznie jest ze nie, ze oni tyle nie moga mi dac bo oni wiedza ze napisali w ogloszeniu ze wymagane wyksztalcenie: college or university ale ich firma moze mi dac tylko tyle i tyle. Nie obwiniajmy ludzi ze zawyzaja swoje oczekiwania finansowe bo takie rzeczy powinny byc jawne i oszczedzilibysmy wielu ludziom zachodu i przechodzenia przez stres rekrutacji gdyby firmy od poczatku uczciwie informowaly ile sa w stanie zaplacic na tym stanowisku.

Adi 2015-11-19 09:22:48

A warto pisać o amatorskim muzykowaniu? Nie mówię o brzdąkaniu przy ognisku, ale o graniu w zespole, koncertowaniu itp. Jak to może wygladać od strony rekrutera?

analysthub 2015-11-19 08:57:02

Kandydaci koloryzują, jednakże pracodawcy często nie mają pomysłu na sprawdzenie umiejętności kandydata

Piotr Sosnowski 2015-11-19 08:55:00

Prawda w CV ponad wszystko :) W którym momencie rozmowy kwalifikacyjnej otrzymałaś pytanie o zainteresowania?

Piotr Sosnowski 2015-11-19 08:53:07

Na sekcję zainteresowań trzeba uważać :) Tutaj więcej szczegółów: https://interviewme.pl/blog/ja...

Krysia 2015-11-19 08:42:46

Jeśli chodzi o języki, to ja z marszu miałam rozmowę po angielsku w polskiej firmie. Przygotowałam się przed rozmową kwalifikacyjną i bez problemu przeszłam dalej. Byłam też pytana o książkę, którą ostatnio czytałam, bo wpisałam coś takiego w CV (proza amerykańskich pisarzy itp.). Bezproblemowo, bo naprawdę sporo czytam. Pracę dostałam, a potem zapytałam jak poradzili sobie inni kandydaci. Jeden powiedział, że jego największym zainteresowaniem i pasją życia jest mechanika płynów, a nie potrafił odpowiedzieć na proste pytanie. Nie wiem, jak można rzucać taką ściemę. Już bym prędzej wpisała, że gram w Wiedźmina cały dzień.

MN 2015-11-18 17:47:26

No ja wpisałem w "interesuje się..." nowości komputerowe, i na jednej z rozmów zostałem o to zapytany...poległem...zaraz jak przyszedłem do domu wywaliłem to w "diabły" :(

 Powrót do wszystkich wpisów  Powrót do kategorii Rozmowa kwalifikacyjna
Artykuły o podobnej tematyce