Trwa wysyłanie danych...
Proszę czekać.

Jak zmienić pracę? 5 rzeczy, które musisz zrobić przed odejściem.

Jak szukać pracy? | 2017-04-14
Piotr Sosnowski
Konsultant kariery w InterviewMe

Niektórzy mają ze zmiany pracy taką radość, że kręcą filmy, w których nabijają się z byłego już szefa. Są tak zadowoleni ze zmiany zawodowej, że chcą wykrzyczeć to całemu światu i nie zwracają uwagi na perspektywy. Tutaj zobaczysz podobne przypadki. Pamiętaj jednak, że jeżeli spalisz za sobą mosty, tracisz wiele w imię pozornej i chwilowej satysfakcji. Zyskasz więcej, jeżeli rozegrasz sprawę dyplomatycznie. Jak zmienić pracę z klasą i zostać dobrze zapamiętanym?

 

1. Porozmawiaj osobiście z szefem

 

Przygotuj się do złożenia formalnego wypowiedzenia i wcześniej stwórz odpowiedni dokument, który Twój szef potwierdzi. W złym tonie jest pozostawienie go na biurku szefa, położenie go przed nim, by sam przeczytał lub rezygnacja z pracy telefoniczna czy mailowa. Nawet jeżeli nie mieliście świetnych relacji i dużo was dzieliło, postaraj się wykrzesać z siebie na koniec motywację do rozmowy, w której powiesz, że odchodzisz. Nic nie tracisz, bo to Twoje ostatnie chwile w firmie!

 

2. Rozegraj sprawę fair i powiedz, że „czas odejść”

 

Nie musisz mówić więcej niż to, że chcesz odejść. W dobrym tonie jest jednak nawiązanie do umiejętności, które nabyłeś w danej firmie. W moim odczuciu każda praca przynosi dla Ciebie określone wartości. Spróbuj do nich nawiązać i poinformować, że czas na zmiany. Zobacz na infografice, dlaczego pracownicy odchodzą najczęściej.

Wiele osób w tym momencie zaczyna prać brudy z przeszłości i informować o swojej wizji przywództwa szefa. Czy rozważasz takie podejście, gdy zastanawiasz się jak zmienić pracę? Według mnie nic na tym nie zyskasz, bo przecież odchodzisz z tej firmy. Dlatego skup się na pozytywach!

jak-zmienic-prace-z-klasa

 

Zobacz 10 metod (niekoniecznie poważnych), jakie wykorzystali do odejścia z pracy Amerykanie.

 

3. Wykorzystaj okres wypowiedzenia do załatwienia wszystkich spraw

 

Zaproponuj pomoc w trakcie wypowiedzenia. Daj znać, że jesteś gotowy, aby pomóc wdrożyć nową osobę na Twoje miejsce lub ukończyć wszystkie aktualne projekty. Dlaczego dobra wola pomaga w takich sytuacjach? Nigdy nie wiesz, kiedy spotkasz wszystkie osoby ze swojej pracy ponownie. Może się okazać, że będziesz potrzebować ich pomocy na dalszej ścieżce rozwoju, dlatego zawsze lepiej być fair! Tutaj sprawdzisz, jak wyznaczać swoje cele zawodowe.

 

4. Jak zmienić pracę? Tylko z referencjami!

 

Jeżeli wcześniej nie otrzymałeś od przełożonych potwierdzeń swoich umiejętności na Goldenline lub LinkedIn, poproś o nie teraz. To dobry moment, aby poprosić o kilka słów recenzji Twojej pracy. Daj znać, że zależy Ci i będzie ona ważna dla Twojego dalszego rozwoju. Rekomendacje od byłych przełożonych mogą okazać się bardzo ważnym atutem na kolejnych rekrutacjach. Rekruterzy często potwierdzają referencje. Zobacz, jak napisać CV z referencjami. Odpowiednie pożegnanie na pewno pomoże tej ocenie, a numery kontaktowe do kluczowych osób pokażą, że nic nie ukrywasz!

 

jak-zmienic-prace-z-klasa


Czy potrzebujesz pomocy, by stworzyć profesjonalne CV? Chcesz porozmawiać o swojej karierze i możliwościach rozwoju? Napisz do mnie, z chęcią pomogę Ci we wszystkich aspektach szukania pracy. 

 

5. Pożegnaj się ze wszystkimi

 

Niektórzy zapraszają wszystkich na pożegnalne wyjście, by w niezobowiązującej atmosferze móc porozmawiać o finiszu pracy. To dobra praktyka, ale nie masz obowiązku z niej korzystać. Wystarczy, że uściśniesz każdemu dłoń i zamienisz parę słów, zamiast znikać bez słowa. Napisz maila do kontrahentów i klientów. Wpadnij na chwilę do innych działów, które wspierały Twoją pracę. W mojej karierze zawodowej zawsze zwracałem uwagę na detale zachowania osób w nietypowych sytuacjach. To po nich poznajesz klasę osoby, dlatego zadbaj o to, by Twoja była najwyższa!

 

Co jeszcze można zrobić, aby odejść z klasą? Czy warto zorganizować wspólne wyjście pożegnalne, aby się pożegnać? Odpowiedz w komentarzach poniżej lub napisz do mnie na LinkedIn lub Google+!

Oceń mój artykuł. Średnia: 3.8 (50 głosów)
Komentarze
Piotr Sosnowski 2015-11-15 20:41:14

Dziękuję za komentarz :) postaram się opisać szerzej to zagadnienie w kolejnych artykułach na blogu.

Pozdrawiam

AnaV 2015-11-12 23:35:10

Piotrze, dziękuję za wszystkie artykuły i porady. Mam wrażenie, że jest to pierwszy i chyba jedyny dotychczas polski blog, który opisuje szczegółowo aktualne sytuacje i dylematy związane z rekrutacją, podczas gdy inne inne portale poruszają stale te same ogólne i często nieaktualne "w dzisiejszych czasach" treści.
W kontekście zmiany pracy z klasą chciałabym Cię zapytać lub zainspirować do napisania kilku zdań o tym, jak w sposób taktowny porozumiewać się z potencjalnym przyszłym pracodawcą. Często przy poszukiwaniu pracy wysyłamy nie jedną czy dwie, ale nawet kilkanaście/kilkadziesiąt aplikacji. Naturalne jest więc to, że niektóre z nich traktujemy jako priorytet nr 1, a inne, w dalszym ciągu atrakcyjne, jako opcję nr 2. Niektóre firmy przeprowadzają rekrutację bardzo sprawnie i na ewentualny kontakt możemy liczyć nawet następnego dnia po wysłaniu zgłoszenia. Innym organizacjom sam proces filtrowania życiorysów zajmuje kilka tygodni. Sytuacja jest oczywiście prosta, jeśli odezwie się do nas tylko jedna firma, chociaż więcej satysfakcji przynosi nam kontakt ze strony kilku instytucji. I tu zaczynają się schody... Czasami nawet przejście testów pisemnych, rozmowy sprawdzające poziom znajomości języków, interview z HR i spotkanie z szefem działu zamykają się w jednym tygodniu. Spodziewamy się odpowiedzi pozytywnej i rozmowy o warunkach zatrudnienia, a jest to dla nas opcja nr 2. Ale w międzyczasie kontaktuje się z nami organizacja z listy nr 1 z zaproszeniem na pierwszy etap rekrutacji. Czas zaczyna działać na naszą niekorzyść. Czy z Twojego doświadczenia jako rekruter widzisz jakieś sposoby na to, aby w sposób elegancki utrzymać komunikację z pierwszą firmą, nie tracąc szans na żadną z ofert, czy jest to raczej sytuacja wyboru i ryzyka straty obu możliwości? Czy wypada poprosić o kilka dni czasu na podjęcie decyzji o przyjęciu oferty, np. pod pretekstem rozmowy z obecnym pracodawcą o możliwym terminie zakończenia współpracy? Na tym etapie nie znamy jeszcze warunków i wynagrodzenia w obu nowych miejscach, trudno jest więc je porównać. Staram się obecnie wysyłać jak najwięcej aplikacji w jak najkrótszym czasie, aby zminimalizować to ryzyko. Raz już spotkała mnie taka sytuacja - zmieniłam pracę, a po kilku miesiącach zrobiłam to ponownie w związku z inną ofertą. Taki krótki staż pracy nie robi dobrego wrażenia w CV, nie chciałabym również pozostawiać na firmach, do których aplikuję, złego wrażenia osoby niezdecydowanej. Dziękuję jeśli będziesz chciał poruszyć ten temat.

 Powrót do wszystkich wpisów  Powrót do kategorii Jak szukać pracy?
Artykuły o podobnej tematyce