Trwa wysyłanie danych...
Proszę czekać.

Zmiana pracy - jak znaleźć pracę, kiedy często ją zmieniasz

Jak szukać pracy? | 2016-01-15
Piotr Sosnowski
Konsultant kariery w InterviewMe

Stabilny przebieg zatrudnienia nie jest częsty u osób w wieku 25-35. Wielokrotnie pytacie, co zrobić, gdy często zmieniacie swoją pracę. Czy częste zmiany pracodawców mogą być korzyścią? Jak znaleźć pracę, gdy nie mamy stabilnego przebiegu zatrudnienia? Nawet jeśli w Twoim CV masz kilku pracodawców z rocznym zatrudnieniem, to nie koniec świata. W końcu masz do zaoferowania inne korzyści wynikające z Twojego doświadczenia. Prawda? Pokażę Ci, co zrobić, by nie zniechęcać do siebie pracodawcy mimo wielu zmian w życiorysie.
 

jak-znalezc-prace-gdy-czesto-ja-zmieniasz


1. Dlaczego często zmieniamy pracę?

Młode osoby często zmieniają miejsce pracy, ponieważ nie mają pomysłu na siebie. Część poszukuje pracy idealnej, nie wiedząc, że taka nie istnieje. W każdej  pracy są plusy i minusy. Jeśli szukasz ideału, będziesz musiał go stworzyć sam, zakładając swój biznes. Osobom kreatywnym też trudno jest wytrwać na jednym stanowisku – dlatego stale poszukują. Poszukiwania kiedyś powinny jednak mieć swój koniec. Warto wcześnie zacząć się specjalizować w ramach jednej gałęzi/stanowiska. Oczywiście, nie jest to możliwe bez wcześniejszych prób pracy w różnych miejscach – warto to zaznaczyć w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Twoje zmiany nie powinny być dziełem przypadku. Zobacz jak pokonać pytania na rozmowie kwalifikacyjnej. Pytanie o zmiany zatrudnienia pojawi się na pewno!

2. Częsta zmiana pracy – czy to zawsze wada?

Częste zmiany pracy sprawiają, że u rekrutera, który skanuje Twoje CV, pojawia się kontrolna lampka. Dlaczego? Zatrudnienie osoby, która często zmienia pracę, wiąże się z dużymi kosztami. Dobry specjalista od HR pracuje też na zysk swojej firmy. Tracąc pieniądze na rekrutację, szkolenie i motywowanie takiej osoby, traci też jego firma i on sam w oczach swoich zwierzchników. Potrzebujesz perfekcyjnej aplikacji, by pokazać plusy zmian w Twoim życiorysie. Jakie to korzyści? Postaw na łatwość adaptacji, umiejętność szybkiej nauki, znajomość różnych środowisk pracy, a także znajomość konkurencji. 

3. Stwórz cele zawodowe w oparciu o Twoje doświadczenie

Twoje CV musi pokazywać, że masz plan na swoją karierę. Spróbuj ułożyć doświadczenie w sposób, który pokaże, że mimo zmian wytrwale dążysz do celu. Można pracować w kilku miejscach i zdobywać cenne doświadczenia, które prowadzą Cię do zamierzonego celu. Zobacz tutaj, jak wyznaczać cele zawodowe. Jeśli masz jasno określony cel, pokaż go na początku swojego CV. Odwróć nim uwagę od dat! Dobrym pomysłem jest dodanie przed samym doświadczeniem sekcji związanej z celami zawodowymi. Opisz tam krótko, co umiesz, jakie masz osiągnięcia i jak widzisz siebie za kilka lat. Cele zawodowe powinny wyróżniać się także w Twoim liście motywacyjnym. List może być znakomitym narzędziem dla nieprzekonanego rekrutera, więc nie rezygnuj z niego! Nigdy!

 

jak-znalezc-prace-gdy-ja-zmieniasz


4. Jak uniknąć częstych zmian pracy w CV?

Co zrobić, by unikać skakania z pracy do pracy? Przede wszystkim nastaw się na rozwój w ramach jednej firmy. Jeśli nie jesteś jej pewien, przemyśl dobrze swoje zatrudnienie. Inaczej, prędzej czy później, znowu pojawi się problem kolejnych zmian. Ciekawą regułą, która na pewno może Ci pomóc w przezwyciężeniu nawyku zmian pracy, jest reguła 2 lat. Załóż, że chcesz przepracować w firmie, do której aplikujesz, co najmniej dwa lata. To optymalny czas, by dobrze poznać firmę, zaznajomić się z każdym aspektem pracy, a przede wszystkim móc powiedzieć, że nauczyłeś się czegoś nowego. Zobacz pułapki kariery, jakie mogą Cię spotkać w międzyczasie. Gdy dostaniesz pracę, znajdź fascynujący cel do spełnienia i staraj się go realizować. Pamiętaj, że każda praca to wzloty i upadki. Nie przy każdym upadku powinieneś nastawiać się na zmianę pracy. Z doświadczenia wiem, że porażki dużo uczą. Kluczem do sukcesu jest je przetrwać i umiejętnie wykorzystać.

Jak odbierasz ludzi, którzy często zmieniają pracę? Co można zrobić, aby uniknąć częstych zmian pracy? Podziel się ze mną swoją opinią w komentarzu! Będzie mi też bardzo miło, jeśli napiszesz do mnie na LinkedIn lub Google+ 
 

Oceń mój artykuł. Średnia: 3.8 (33 głosów)
Komentarze
Piotr Sosnowski 2016-01-27 16:54:14

Dziękuję za Twój komentarz i wszystkie miłe słowa dotyczące działań InterviewMe.

Jeżeli to tylko 4 miesiące i możesz je zagospodarować - to może być nawet korzystniejsze z punktu widzenia prowadzenia rozmowy. Jeśli nie robi się luka - lepiej postawić na stabilność. Tym bardziej, że współpracowałeś z firmą i nie jest to żadne przekłamanie.

Piotrek 2016-01-27 10:01:45

Bardzo cieszę się, że miałem przyjemność trafić na Pana blog. W mojej opinii Pana artykuły dotyczące dokumentów aplikacyjnych, rozmowy rekrutacyjnej etc. są jednymi z najlepszych, jakie miałem okazję czytać. Jestem przekonany, że każdy kto wgłębi się w Pana artykuły, skorzysta z porad będzie sprawniej i pewniej poruszał się po rynku pracy. Sam wiele lat żyłem w przekonaniu, że moje CV jest bardzo dobre. Z perspektywy czasu na podstawie niskiej skuteczności odpowiedzi oraz informacji opublikowanych na interview.pl już wiem, że takie dobre nie było:), a na pewno nie z punktu widzenia Head Huntera'a. Przy okazji komentarza zadam pytanie i bardzo proszę o podpowiedź.
W połowie swojego życiorysu zawodowego na jednym ze stanowisk pracowałem tylko 4 miesiące (umowa o pracę) - zrezygnowałem, ponieważ kultura firmy nie była zgodna z wartościami jakimi się kieruję. Dodam, że podczas tego krótkiego stosunku pracy w tym samym okresie kontynuowałem współpracę z poprzednim pracodawcą świadcząc mu sporadyczne usługi dodatkowo po godzinach i w weekendy. Oczywiście ustaliłem to z obiema firmami. Moje pytanie jest następujące, czy mogę usunąć z cv ten 4 miesięczny krótki okres zatrudnienia na umowę o pracę, czy wiąże się to z jakimiś konsekwencjami? Powstałą lukę wypełniłbym przedłużając okres zatrudnienia u poprzedniego pracodawcy z zaznaczeniem ostatnich kilku miesięcy "umowa zlecenie". Oczywiście chciałbym pozostać fair wobec przyszłych rekrutacji natomiast uważam, że ten 4 miesięczny okres niewiele wniósł w moje doświadczenie, zajmuje cenne miejsce w CV i budzi wątpliwości i pytania na rozmowie kwalifikacyjnej. Przede wszystkim chciałbym aby moje CV było spójne, przekazywało jasne informacje nie budzące wątpliwości, nie posiadało zbędnych informacji, świadczyło o stabilności i mieściło się na jednej stronie A4.

Piotr Sosnowski 2016-01-22 17:14:48

Dzięki, miło mi :)

Jeżeli miałeś ciągłość pracy z poprzednim pracodawcą i zakres obowiązków się nie zmieniał - można usunąć drugą pracę. To będzie rodziło tylko dodatkowe pytania jeżeli pozostawisz te 4 miesiące.

Piotrek 2016-01-21 11:16:59

Trafiłem na Pana blog i bardzo mnie zainteresował. W mojej opinii Pana artykuły dotyczące dokumentów aplikacyjnych, rozmowy rekrutacyjnej etc. są jednymi z najlepszych, jakie miałem okazję czytać.
Mam pytanie i bardzo proszę o podpowiedź.
W połowie swojego życiorysu zawodowego na jednym ze stanowisk pracowałem tylko 4 miesiące (umowa o pracę) - zrezygnowałem, ponieważ kultura firmy nie była zgodna z wartościami jakimi się kieruję. Dodam, że podczas tego krótkiego stosunku pracy w tym samym okresie kontynuowałem współpracę z poprzednim pracodawcą świadcząc mu sporadyczne usługi dodatkowo po godzinach i w weekendy. Oczywiście ustaliłem to z obiema firmami. Moje pytanie jest następujące, czy mogę usunąć z cv ten 4 miesięczny krótki okres zatrudnienia na umowę o pracę, czy wiąże się to z jakimiś konsekwencjami? Powstałą lukę wypełniłbym przedłużając okres zatrudnienia u poprzedniego pracodawcy z zaznaczeniem ostatnich kilku miesięcy "umowa zlecenie". Oczywiście chciałbym pozostać fair wobec przyszłych rekrutacji natomiast uważam, że ten 4 miesięczny okres niewiele wniósł w moje doświadczenie, zajmuje cenne miejsce w CV i budzi wątpliwości i pytania na rozmowie kwalifikacyjnej. Przede wszystkim chciałbym aby moje CV było spójne, przekazywało jasne informacje nie budzące wątpliwości, nie posiadało zbędnych informacji, świadczyło o stabilności i mieściło się na jednej stronie A4. Proszę o odpowiedź.

asja 2016-01-12 18:39:57

Dzięki ;)

Piotr Sosnowski 2016-01-09 12:27:29

Powiedz prawdę, potrzebowałaś pieniędzy więc musiałaś znaleźć pracę w call centre. Teraz szukasz rozwoju kariery, dlatego idziesz dalej. Powodzenia :)

asja 2016-01-07 22:48:03

Witam,
mam pytanie.
Skonczylam studia inzynierskie dzienne, obecnie robie magisterke zaocznie. Przepracowalam dwa miesiace w firmie A, prace rzucilam z hukiem, bo pracodawca oszukal mnie w kwestii wynagrodzenia. Pozniej poszlam do pracy w call center- po prostu zeby miec za co zaplacic za mieszkanie, wizelam jakakolwiek prace. W sumie juz po miesiacu wiedzialam, ze to nie dla mnie, teraz szukam nowej pracy- mam nadzieje ze nie bede w tym call center siedziec pol roku, bo zwariuje ;/ Jak najlepiej opowiedziec o tych doswiadczeniach na rekrutacji? Osobiscie uwazam, ze to, ze ktos z desperacji wzial prace typu call center ale stara sie ja bardzo szybko zmienic nie powinno byc szokujace dla rekrutera...

Piotr Sosnowski 2015-11-19 09:06:15

Nie wierzę w coś takiego jak pech :) Wszystko zależy od Ciebie i Twoich decyzji. Spróbuj wytrzymać ile się da w pracy i stwórz dobre CV, które pomoże w znalezieniu pracy która będzie bardziej do Ciebie pasowała.

fernadina 2015-11-18 21:16:34

WItam,

Bardzo zaciekawił mnie Pański artykuł i z całą pewnością jestem jedną z takich osób.
W okresie studiów pracowałam dorywczo (contact center), prace te miały charakter tymczasowy , 2,3 miesiące, niekiedy trochę dłużej. Na ostatnim roku dostałam mogłoby się wydawać szanse od losu. Pracę w znanej korporacji, która wiązała się niejako z moimi studiami, aczkolwiek miałam "w głowie" inną ściężkę kariery. Wpadłam jednak na pomysł, że spróbuję! Zaryzykowałam, przeniosłam się do innego miasta, studiowałam indywidualnie (tzn. w praktyce wcale nie było mnie na uczelni). Praca jednak kompletnie mnie wykańczała, głównie ze względu na "atmosferę", a niestety jestem osobą dość wrażliwą, która po prostu nie potrafi tupnąć nogą. Strach przed pracą narastał. Stres mnie wykańczał. Z czasem przestałam sobie radzić, popełniałam głupie błędy, a to jeszcze bardziej napędzało całą machinę. Już po 3 miesiącach zaczęłam odczuwać skutki stresu również na stanie swojego zdrowia. Któregoś dnia nie wytrzymałam. WYszłam na chwilę aby nikt nie widział, wpadłam w szał, histerię.. I stwierdziłam, że dłużej tak być nie może- muszę odejść, bo jestem za młoda, nic nie tracę i znajdę coś innego. Niestety długo nie mogłam nic znaleźć, pieniądze się skończyły i wróciłam do rodziców. Zawaliłam przy okazji ostatni rok studiów, a w zasadzie to nawet na dwóch kierunkach. Z osoby pewnej siebie, wesołej i z planami na przyszłość, marzeniami, które chciałam realizować stałam się desperatką. Zaliczyłam egzaminy na dwóch kierunkach, ale brakło mi motywacji do obrony. Kilka miesięcy temu "spontanicznie" znalazłam nową pracę, która od początku mi nie odpowiadała. Nie stresuje się aż tak jak wtedy (co nie znaczy, że nie stresuje się wcale), ale przytłaczają mnie moi przełożeni- znacznie starsi, z którymi nie potrafię znaleźć kontaktu, zasady jak z PRL, biurokracja i natłok różnych, niekiedy dziwnych obowiązków. Nie wyrabiam się z nimi, do tego jestem roztrzepana, a tu nie ma miejsca na takie osoby. Czuje się źle, czuje, że oni tzn. przełożeni widzieli całkowicie inną osobę na rozmowie rekrutacyjnej- pewną siebie, przebojową, wygadaną i niemal pedantyczną.. a teraz z każdym dniem jest coraz gorzej. Znów myślę o szukaniu czegoś innego, ,tylko martwie się CV.... Chciałabym chociaż wytrzymać ten rok do końca umowy, ale nie wiem czy dam radę. W głowie mam ciągle marzenie, ale sprowadzam się powoli na ziemie. Za dużo oczekuje od siebie równocześnie popełniając mnóstwo błędów, które wynikają z mojego roztrzepania + natłok obowiązków i boje się, że wyjdzie z tego jedna wielka katastrofa... Co robić? :/ Jak wrócić do realizowania marzeń, jak szukać pracy, która chociaż w 30% spełniałaby moje ambicje, nie mając doświadczenia i kompletnie tracąc wiarę w siebie (wracam do roztrzepania i poczucia, że do niczego się nie nadaję)? I co najważniejsze, że od razu widać, że problem jest w dużym stopniu we mnie, choć do pracy swoją drogą mam pecha...

Tomekski 2015-08-18 11:30:26

Witam Panie Piotrze,
W pierwszej kolejności chcę Panu pogratulować świetnego bloga i podziękować za rady które się w nim znalazły są naprawdę pomocne :)

Mam do Pana pytanie.
Mianowicie aktualnie mieszkam i pracuję za granicą na stałym kontrakcie. Mam jednak zamiar w najbliższym czasie wrócić do kraju na stałe (powiedzmy, że za około dwa-trzy miesiące) co wiąże się również ze zmianą pracy. Chciałbym już zacząć szukać innej w branży IT. Pracuję w bardzo dobrze rozwijającej się międzynarodowej firmie informatycznej od 3 lat. Zdobyłem tutaj spore doświadczenie, ale nie mam wykształcenia w kierunku informatycznym. Moje pytanie brzmi następująco. Czy nie mając wykształcenia kierunkowego, a mając doświadczenie w danej branży (poparte referencjami) jest sens ubiegania się o pracę w firmie, która w ogłoszeniu
wymaga wykształcenia w danej dziedzinie? Mam zamiar po powrocie do kraju
skończyć studia w tym kierunku jest to branża która mnie fascynuje i chciałbym
się dalej rozwijać w tym kierunku, ale nie jestem przekonany czy jest sens
aplikować na dane stanowisko jeśli nie spełniam do końca wytycznych
potencjalnego pracodawcy.

Druga sprawa: jak rozwiązać sytuację kiedy pracę podjąć będę mógł powiedzmy za dwa miesiące (obowiązuje mnie okres wypowiedzenia umowy o pracę, mieszkanie, ect. ) Czy taką informację powinienem zawrzeć w CV lub liście motywacyjnym? Osobiście chyba wolałbym poinformować, że nie będę mógł podjąć pracy z dnia na dzień. I czy można negocjować termin spotkania na ewentualną rozmowę kwalifikacyjną? Wiąże się to w moim przypadku z przylotem do Polski.

Pozdrawiam

Piotr Sosnowski 2015-08-18 10:50:32

W takim razie zbierz wszystkie prace w jedno stanowisko Kelnerka - a w nazwach pracodawców dodaj informacje o miejscach pracy. W zakresie obowiązków opiszesz raz wszystkie doświadczenia i unikniesz tworzenia długiego CV.

Powodzenia :)

Asia 2015-08-17 12:33:51

Witam, mam pytanie. Przez cały okres studiów pracowałam dorywczo jako kelnerka/barmanka. Teraz oczywiście szukam pracy w innej branży. Czy należy wpisywać to doświadczenie w CV? Mam mieszane uczucia ponieważ po co robić z CV 3 stronicowy dokument, a z drugiej strony uważam, że taka praca bardzo pokazuje charakter człowieka, gdyż nie należy ona do lekkich :)

Pozdrawiam

doświadczony 2015-05-10 12:57:05

Błąd Proszę Pani!!! Proszę nie reklamować Uczelni!!! Proszę poszukać forów reklamy Uczelni itp. Dobrze wiemy, iż poza studiami technicznymi inne w Polsce są kompletnie niepotrzebne bo niczego nie uczą i nic wnoszą i szybciej zniechęcają polskich pracodawców!

Piotr Sosnowski 2015-01-22 11:11:32

Faktycznie, nie sądziłem że go kiedyś popełnię :) Edytuje, bo wstyd. Dzięki za komentarz :)

BeatriceKa 2015-01-22 10:06:01

Podstawowe pytanie: Co rozumiesz pod pojęciem CZĘSTA zmiana pracy?
Mnie jako rekrutera nie odstrasza częsta zmiana pracy (którą rozumiem, np jako 5-6 miejsc pracy u stosunkowo młodego człowieka.. Celowo nie podaje wieku, bo każdy może rozpocząć karierę zawodową w innym wieku), odstrasza mnie natomiast okres zatrudnienia.
Jeżeli pracowałabym w jakiejś firmie 2 tygodnie lub miesiąc prawdopodobnie wolałaby nie ujmować tego w CV(oczywiście w zależności od tego jaka byłaby to praca)
Tak więc mnie odstrasza kilka miejsc pracy, gdzie kandydat przepracował 2 tygodnie, miesiąc lub z hukiem ledwie 3 i takich doświadczeń ma pełno;/
Wtedy bądź co bądź można uznać, że nie jest on stabilnym pracownikiem i raczej się nie spotkamy.
Ale jeśli ktoś pracował w 5 miejscach i w każdym z tych miejsc zagrzał rok, może 9 miesięcy, a może 1,5 roku na pewno chciałabym spotkać się z takim kandydatem i ewentualnie zapytać o powody tych 'częstych' zmian.

Łukasz 2015-01-21 22:12:33

Oj, oj - Panie "zawodowy rekruterze" - "godzinę czasu dziennie"? To pleonazm. ;)

Małgorzata Wieczorek 2014-10-31 19:54:23

Zmiana pracy często spowodowana jest chęcią uzyskania lepszych zarobków. Osoby planujące zmianę pracy serdecznie zapraszam do podjęcia studiów podyplomowych, dzięki którym można podnieść poziom wykształcenia i zyskać atrakcyjny punkt w CV. Dlatego też ze swojej strony zapraszam na studia podyplomowe na uczelnie Wyższych Szkół
Bankowych. Nasza oferta jest niezwykle szeroka,
a studia można podjąć w kilku lokalizacjach na terenie kraju m.in. w
Poznaniu, Wrocławiu czy Gdańsku. Po szczegóły oferty i warunki rekrutacji zapraszam na naszą stronę
internetową. Dodam, że na wielu kierunkach trwa jeszcze rekrutacja, a na niektórych pozostały ostatnie wolne miejsca.

Pozdrawiam, Małgorzata Wieczorek
Online Ekspert WSB

Piotr Sosnowski 2014-10-14 17:48:33

Wystarczy, że w dacie pracy masz zaznaczone "do teraz". To jasne, że pracujesz dalej.

Jestem zdania, że zawsze można dogadać się w kwestiach godzin, w jakich może odbyć się rozmowa kwalifikacyjna. To zależy tylko od dobrej woli kandydata i rekrutera.

Piotr Sosnowski 2014-10-14 17:47:21

Niestety dobra porada, to spróbować się przełamać i popracować dłużej w kolejnym miejscu. Za każdym razem będą pojawiały się te pytania, bo dla pracodawców najlepsi są kandydaci stabilni. Spróbuj w kolejnej pracy przepracować rok, a z poprzednich w CV wpisywać później tylko najważniejsze (bez krótkich epizodów).

K. 2014-10-10 00:22:52

Pracowałam w kilku firmach odzieżowych, więc aplikując do następnej nie mam większych problemów z wypełnieniem tej sekcji w CV i znalezieniem nowej pracy. Problem mój polega na tym, że w każdej z tych firm przepracowałam tylko kilka miesięcy i z różnych przyczyn (leżących też niestety po mojej stronie) musiałam się z danym pracodawcą pożegnać. Na rozmowach kwalifikacyjnych prawie zawsze pada pytanie o czas pracy i powody. Czasem udaje mi się wybrnąć, ale jak najlepiej omówić taką sprawę? Niektórych prac nie wpisuje już w CV, bo zupełnie straciłabym szansę na dobre wrażenie. :(

Kasia Z 2014-08-19 10:07:52

No dobrze wszystko pięknie i ładnie,ale... co jeśli aktualnie mam pracę, ale szukam innej pracy ? Przy umawianiu się na rozmowę kwalifikacyjną pracodawca oczekuje dyspozycyjności ,natomiast gdy się pracuje ciężko to zrobić. Wczoraj miałam właśnie telefon w sprawie pracy , niestety godzina nie odpowidala mi , gdyż byłam w tym godzinach w pracy, bardzo mi zależało na tej pracy niestety osoba mi podziękowała. Co robić właśnie z takim przypadkiem , jak ująć to w cv ,żeby było wyraźnie napisane,że aktualnie pracuję i poszukuję pracy, ponieważ później obie strony tracą czas , gdy dowiadują się ,że mam już pracę. Takie osoby są już skreślone jeśli chcą zmienić pracę ?

Paulina 2014-08-14 18:00:23

Interesuje mnie szeroko pojęty menagement w ochronie zdrowia. Wątpię żebym mogła robić coś dodatkowo w tym kierunku w Anglii. Praktycznie wszystkie placówki skupia NHS (tamtejszy NFZ). Największą część pracy wykonuje lekarz pierwszego kontaktu. Prywatnych placówek medycznych jest może kilka.
Wolontariaty jakie znalazłam dotyczą darmowej pomocy pielęgniarskiej, pracy w stołówkach szpitalnych oraz charity shops (2nd handy działające non profit wspierające różne inicjatywy).

Piotr Sosnowski 2014-08-14 16:05:48

Można tak zrobić, ale pamiętaj że musisz mieć z tego wymierne efekty. Generalnie nie pochwalam pracy za darmo, ale jeżeli to prowadzi do wzrostu kompetencji lub perspektywy zatrudnienia - dlaczego nie. Szczególnie jeżeli w grę wchodzi szukanie pracy w całkowicie innej branży. Wiem, że to bardzo trudne, ale czasami może się opłacić. Mam nadzieję, że w Twoim przypadku się uda i wszystko będzie ok!

Monika 2014-08-14 15:20:39

Ostatnio aktywnie szukałam praktyk / wolontariatów w branży którą jestem zaintersowana, a w której nie mam ani doświadczenia ani wykształcenia. Jeśli pracodawca Ci nic nie płaci często zgadza się na praktyki przez 2-3 h dziennie. Może warto po prostu zaproponować tego typu miejscom pracy swoją pomoc w celu zdobycia doświadczenia?

Piotr Sosnowski 2014-08-13 21:39:39

Dziękuję za Twój komentarz.

Jeżeli zależy Ci na zmianie branży (bo ta kompletnie Cię nie interesuje) musisz znaleźć chociaż godzinę dziennie by robić coś w kierunku innej branży. Niestety ale bez prób zdobywania doświadczenia (nawet poprzez wolontariat bardzo okrojony czasowo) może być ciężko. Dla rekruterów najważniejsze jest doświadczenie i umiejętności. Jeżeli w CV masz te z branży, która nie pasuje Ci - trudno będzie ten trend odwrócić.

Czy możesz robić przez godzinę - dwie dziennie coś dodatkowego internetowo? Nie wiem w jakiej branży chcesz pracować, dlatego trudno mi dać konkretne rozwiązanie.

Paulina 2014-08-13 19:36:01

Mnie moja ścieżka kariery trochę zadziwia. Bo poprzez tymczasowe prace stałam się jakby specjalistą sprzedaży. Skończyłam licencjat na Uniwersytecie Medycznym ze Zdrowia Publicznego, potem magisterkę z Ekonomii. Zawsze myśląc o poważnej pracy myślę o zawodzie związanym ze swoim macierzystym kierunkiem studiów. Problem w tym, że takich ofert pracy jest bardzo mało (nawet w Anglii, gdzie obecnie mieszkam), to staram się odpowiadać na każdą pasującą do mojego wykształcenia. Brak doświadczenia mnie przekreśla. W trakcie studiów obracałam się w firmach oferujących sprzedaż bezpośrednią. Ofert pracy na tych stanowiskach jest pełno, do tego czasem miewam 3 telefony dziennie z zaproszeniem na rozmowę (gdy aktywnie rozsyłam cv).
Takim sposobem utknęłam w branży, która mnie kompletnie nie interesuje. Dla mnie to była tylko droga do dorobienia sobie na studiach. Poprzez doświadczenie jest to jedyny rodzaj pracy jaki jest mi oferowany.

Jak się wyrwać z tego koła?
Darmowe staże i wolontariaty raczej nie są opcją dla mnie kiedy ma się rodzinę na utrzymaniu.

Piotr Sosnowski 2014-06-05 09:02:50

Jeżeli masz w swoim CV plusy, które uważasz za realizację marzeń - nie jest źle :) Spróbuj wyeksponować w CV właśnie te najważniejsze doświadczenia i umiejętności - to odwróci uwagę od częstszych zmian.

Na redukcję stanowisk nie masz wpływu więc to nie Twoja wina! Mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć pracodawcę, który spełni Twoje oczekiwania i pracę, z której będziesz zadowolona.

Anna Boruch 2014-06-05 08:46:29

Dzięki za odpowiedź, będę czekać na artykuł o wyborze pracodawcy :) Przyda mi się, bo tak miałam taką sytuację o jakiej pisałam i to niestety niejednokrotnie. Poza jednym przypadkiem (który był realizacją marzenia i uważam, że nadal jest ogromnym plusem w CV) nigdy nie wybierałam pracy tymczasowej, a mimo to przy 4,5 roku stażu pracy, mam na koncie 5 "stałych" pracodawców. Właśnie po raz kolejny dotknęła mnie restrukturyzacja. Może nie byłabym tak sfrustrowana, gdybym była słabym pracownikiem i na moje miejsce przychodzili by lepsi. Wiedziałabym, przynajmniej że muszę się doszkolić. Ale tak nie jest, po prostu zawsze ta redukcja stanowisk.

Piotr Sosnowski 2014-06-05 07:40:06

Dziękuję za Twoją opinie i komentarz Anna :)

W stu procentach rozumiem sytuacje, gdy nie mamy wpływu na długość zatrudnienia. To wypadkowa bardzo wielu czynników, na które nie zawsze (choćbyśmy chcieli i ciężko pracowali) mamy wpływ.

Ten fragment był bardziej poświęcony osobom, które skaczą z pracy do pracy (na zachodzie ta grupa to tzw. "job hoppers" i jest to nawet swego rodzaju norma wśród młodych osób). Miałem na celu przedstawienie w tym punkcie tego, co można zrobić, by uniknąć częstych zmian. Ten akapit dotyczył zmian po stronie pracownika, a nie pracodawcy. Czytelnicy tego bloga prosili, by podpowiedzieć im, co można w takich sytuacjach robić :)

Co do zamiarów pracodawcy - myślę, że to temat na kolejny artykuł - Jak wybierać pracodawcę, by mieć pewność rozwoju?

Czy miałaś kiedyś sytuację, którą opisałaś w swoim komentarzu?

Nie irytuj się :) Bardzo mi miło, że napisałaś o swoich spostrzeżeniach. Dziękuję za inspirację.

Anna Boruch 2014-06-04 21:49:14

Zirytowałam się. Wiadomo, zmiany przytrafiają się każdemu. Wiadomo, wady najlepiej przekuć w atuty. Super, że o tym piszesz. Ale pkt 4 wyprowadził mnie z równowagi. Nie zawsze mamy wpływ na krótkie okresy zatrudnienia. Po prostu. Po ostatnim punkcie oczekiwałam raczej porady jak ocenić pracodawcę co do zamiaru utrzymania miejsca pracy na które rekrutuje. Zaskakująco dużo jest takich rekrutacji, gdzie po dajmy na to... pół roku okazuje się, że polityka firmy wymaga zmniejszenia liczby stanowisk na które nie tak dawno był nabór. Kuriozalne, bo wszyscy tracą.

Piotr Sosnowski 2014-05-14 18:51:04

Magda - dzięki za Twój komentarz i podzielenie się swoimi planami! Według mnie jeśli będziesz zdeterminowana do tego, by osiągnąć sukces - uda się na pewno.

Z tego, co piszesz wydaje mi się, że jesteś na dobrej drodze. Szczególnie językowo.

Znajomość więcej niż 2 języków obcych zdarza się rzadko. Dodając do tego dobrą wiedzę i doświadczenie prawnika - praktyka na pewno wszystko Ci się powiedzie. Postaraj się po powrocie z Erasmusa zdobyć doświadczenie (staż, praktyka, a może praca?) w dużych kancelariach lub instytucjach międzynarodowych. Nie musisz w poszukiwaniach miejsca startu ograniczać się do Polski.

Jeżeli masz marzenia i plany - trzymaj się ich i realizuj kolejne kroki :)

Powodzenia!

Magdalena Cecylia M. 2014-05-14 16:55:01

obecnie jestem ma etapie nauki i próbowania się na stażach + kształcenia językowego, bo to z języków chcę uczynić swoją potęgę na rynku pracy. WIem, że dobra znajomosć kilku języków nie jest częsta, więc korzystam z tego, że póki co mam 4 języki z czego 2 na poziomie bdb i 2 na poziomie dobrym, mam w planach w ciągu najbliższych 3 lat uzyskać odpowienią certyfikację ze wszystkich (wymóg na aplikację dyplomatyczno-konsularną) i rozpoczęcie innego-rzadszego i tu myślę o zaczetym kiedyś szwedzkim, którym poza rodowitymi Szwedami nie posługuje się dużo ludzi w Europie. Co do zawodu, to pragnę pracować albo w dyplomacji, albo w międzynarodowej law firm albo w dziale prawnym dużego koncernu kosmetycznego we Francji (z uwagi na dużą znajomość rynku perfumeryjnego + znajomosć regulacji), generalnie byle za granicą/byle dużo latać po świecie. :) Docelowo chcę, żeby to był Paryż lub na drugim miejscu Madryt (w którym obecnie jestem na wymianie Erasmus). Najpierw wiem jednak, że musze dokończyć studia w Polsce i jedne i drugie + wiem, że dobrze by było uzyskanie kwalifikacji zawodowych w ramach apliakcji odpowiednich również w Polsce, bo wtedy latwiej o uznawalność kwalifikacji w obrębie rynku pracy w UE. Nie wiem czy dobrze myślę, ale jak na razie takie mam zamiary, bo jednak jak napisalam wczesniej boję się 100% siebie włożyć w jedno, bo niestety ryzyko za duże.

Anita Ograbek 2014-05-14 09:46:44

Jako wolontariusz wykonywałam bardziej podstawowe prace, takie jak pomoc w biurach, później zostałam koordynatorem dekoracji maratończyków, musiałam przygotować plany, tabele, koordynowałam prace wolontariuszy :)
Co do branży, to nie zamierzam się ograniczać. Jestem wychowawcą kolonijnym, więc będę szukać w końcu komercyjnych kolonii (nie takich organizowanych przez ZHP). Miło by było też załapać się do pracy w firmie badawczej, żeby zdobyć jakieś doświadczenie jako etnolog, bo właśnie kończę studia licencjackie z etnologii. No ale prawdę mówiąc to nawet pracą w sklepie nie pogardzę w tym momencie... :)

Piotr Sosnowski 2014-05-14 07:27:39

Dziękuję za ten komentarz :)

Studiowanie dwóch kierunków, czy ubezpieczenie się innymi kursami,
stażami czy konferencjami ma jak najbardziej duży sens bo poszerza Twoje
horyzonty jako przyszłego pracownika.

Argumentacja jest trafna, ale pamiętaj o tym, że aktualnie rynek lubi specjalistów w wąskich dziedzinach - oni nie mają dużego problemu ze znalezieniem pracy. Dlatego warto wyważyć poszerzanie horyzontów i pogłębianie swojej wiedzy w ramach jednej specjalizacji.

W moim odczuciu najważniejsze w życiu i karierze zawodowej to mieć na siebie pomysł. Jeśli potrafisz połączyć wszystkie swoje doświadczenia, tak by wynieść z nich dużo wiedzy i umiejętności przydatnych w kolejnej pracy - jest super :) Dlatego tak przydatne jest określenie celu do którego staramy się dążyć zawodowo.

Czy udało Ci się już rozpocząć pierwszą pracę, czy jesteś na etapie nauki i budowania swojej ścieżki rozwoju? Napisz koniecznie :)

Piotr Sosnowski 2014-05-14 07:17:40

Miło mi jeśli mogłem pomóc :)

3 strony to bardzo dużo. Część rekruterów nie dotrwa pewnie nawet do drugiej.

Na pewno napiszę jeszcze artykuły o celach zawodowych :) Napisz jak poszły zmiany Adrian!

Adrian 2014-05-13 17:26:00

Koniecznie muszę zamieścić wyznaczone cele zawodowe, jednak z moim 3 stronicowym CV może być znaczący problem. Wiem że długie referaty nie są mile widziane, sam ich też nie lubiłem w trakcie rekrutacji. Z miłą chęcią posłucham sugestii.. ale napiszę info po przeanalizowaniu artykułu: (https://interviewme.pl/blog/ja... i mojego CV. Takich informacji szukałem naprawdę świetne pióro..

Magdalena Cecylia M. 2014-05-13 14:38:41

Ja obecnie jestem na etpie tworzenia swej ściezki zawodowej jak na razie mam w trakcie 2 powiązane ze sobą kierunki studiów, mnóswo pracy w ramach kół naukowych, staże czy wystapienia na koferencjach. Mam w planach rozpoczęcie i ukończenie dwóch szkół prawa obcego jak również aplikacji radcowskiej i dyplomatyczno konsularnej. Dlaczego dwie tak różne? Dlatego, że mam uzasadnione obawy, że inwestując 100% siebie w jedną ścieżkę zawodową stanowi ryzyko takie, że jak "nie wypali" to nie będzie nic. Mam ściezkę główną i dwie poboczne, ale wszystko tematycznie ze sobą powiązane. Nie wiem czy argumentacja taka jest dobra, ale moim zdaniem ma sens, że ktoś próbuje siebie w różnych miejscach, żeby "ubezpieczyć się" w razie jedna opcja zawiodła. Jeśli mój tok rozumownia nie jest poprawny, to proszę o opinię, bo niestety rekruterem nie jestem i nie wiem co dla Państwa jest ważne co nie, jakie argumenty są zdaniem Państwa dobre, a jakie nawet nie sprawiają pozorów sensu. Jeśli jest to możliwe, to chętnie bym wymieniła z Panem kilka wiadomości na temat czy moje obecne plany wymagają czy nie zmiany.

Pozdrawiam serdecznie

Piotr Sosnowski 2014-05-13 14:26:21

Anito - dziękuję Ci za ten komentarz. Miło mi jeśli mogłem pomóc :)

Wszystko zależy od tego, co robiłaś w trakcie bycia wolontariuszem i jak chcesz pokazać to w CV. Czy zajmowałaś się dokładnie tym samym w trakcie wolontariatu i późniejszej pracy?

Jeżeli tak - można to oczywiście połączyć. Jeśli zakres był inny - może warto pokazać się od strony działacza, który wytrwale dąży do celu przez różne zadania?

Nie znam dokładnych szczegółów - jeżeli potrzebujesz bardziej spersonalizowanej porady - napisz do mnie wiadomość prywatną :)

Do jakiej branży będziesz tworzyć swoje CV?

Piotr Sosnowski 2014-05-13 14:11:37

Wiktorze - zawsze możesz pogrupować te doświadczenia i opisać je, jako jedno. Wspomnisz o tym w trakcie rozmowy i wszystko będzie ok.

Jeżeli zakres obowiązków jest podobny i były to bardziej działania projektowe lub czasowe - to będzie bardzo cenna informacja dla rekrutera.

Przykładowo - 05.2010 - 05.2012 - Praca Redaktorska wykonywana dla: Tu nazwy Partnerów. Zakres obowiązków: Twój zakres, jeśli był podobny. Osiągnięcia: Tu osiągnięcia grupowo.

Nie rezygnuj z projektów, które tworzyłeś - warto się nimi pochwalić, jeśli dobrze prezentują Cię, jako kandydata.

Oczywiście usuwanie mniej znaczących pozycji też ma sens, ale te z których jesteś dumny zostaw koniecznie :)

Anita Ograbek 2014-05-13 13:40:22

Wstyd się przyznać, ale ja dopiero stanęłam przed koniecznością napisania CV i bardzo dziękuję za ten tekst! Mimo swoich niecałych 22 lat mam co wpisać- wolontariaty, prace tymczasowe. Nazbierało się tego dość dużo i okazało się, że nie mieszczę się na 1 stronie. Mam pytanie- jeśli pracowałam przez 2 lata jako wolontariusz, a później w tej samej firmie dostałam już pracę (niestety też w formie tymczasowej), to powinnam uwzględniać wolontariat, czy go pominąć? A może połączyć to w całość i pomimo cykliczności imprezy przy której pracowałam podać okres 3 lat? Z góry dziękuję za pomoc! :)

Wiktor 2014-05-13 12:38:33

Z opisaniem doświadczenia mam zawsze duży problem. Jako uczeń podejmowałem się pracy dla wielu lokalnych dzienników i tygodników, gdyż mały zakres obowiązków to umożliwiał. Podobnie na studiach - tworzyłem materiały dla różnych mediów, ale dopiero od roku mam stałą posadę. Z jednej strony nie widzę powodu, by pomijać niektóre części składowe mojego doświadczenia (są spójne z moją ścieżką kariery i mogą świadczyć o stopniowym rozwoju), a z drugiej - wiele tytułów z pokrywającym się okresem zatrudnienia wygląda średnio, prawda? Z czasem usunąłem z CV mniej znaczące pozycje, ale, szczerze mówiąc (pisząc), zrobiłem to z wielkim bólem serca. :)

Piotr Sosnowski 2014-05-13 12:20:45

Wiktorze - masz dużo racji. Jeśli praca była tymczasowa - praktyka, staż lub praca sezonowa - nie trzeba się tym przejmować, tylko skupić się na dobrej motywacji do pracy w nowym miejscu.

Zmiany pracy mają wiele powodów, ważne by te doświadczenia połączyć w jedną całość i mieć na siebie pomysł, który pokażemy pracodawcy.

Zmiany w pracy mogą w ogóle nie być niepokojące jeśli nad nimi panujemy i mają one sens. Gorzej jeśli to przypadek, albo szybkie zniechęcanie się przez kandydata. Wtedy mniej chętnie zatrudnia się takie osoby ze względu na ryzyko i koszty. Ale też nie zawsze... :) Częste zmiany pracy to nie sytuacja bez wyjścia - warto umieć nią odpowiednio zarządzać.

Czy Ty miałeś w swoim dorobku prace krótkotrwałe lub studenckie? Jak opisałeś je w CV?

Piotr Sosnowski 2014-05-13 12:14:13

Dziękuję za Twój wpis Aleksandra :)

Tak - CV na 2 strony jest akceptowalne tylko u osób z bardzo dobrym doświadczeniem, osiągnięciami, czy pracą projektową która rzeczywiście jest obszerna i nie może się zmieścić na 1 stronie.

Jeżeli obszerność CV wynika z wielu zmian - lepiej je pogrupować! Tak samo jak zrobiłaś w swoim CV.

W ogóle polecam Wam zawsze robić CV inne dla każdej branży i stanowiska - to bardzo pomaga w znalezieniu pracy. Doświadczenie z jednego miejsca niekoniecznie musi być przydatne w innym. Ta zasada sprawdza się też w przypadku zmian pracodawców. Bardzo trafna uwaga :)

Czy na Twojej rozmowie kwalifikacyjnej padło pytanie o zmiany pracy?

Wiktor 2014-05-13 12:09:00

Wydaje mi się, że w przypadku młodych ludzi (a na takich zwraca się także uwagę w artykule), częsta zmiana zatrudnienia wynika często z tego, że sam charakter wykonywanej pracy był tymczasowy. Są to zazwyczaj prace wakacyjne (kiedy każdy uczeń ma czas wolny i często podejmuje decyzję o samorozwoju), ale niekoniecznie mało istotne (czyli są takie, które warto umieścić w CV). Ponadto utrudnione zadanie mają studenci, którzy nie dość, że zmieniają czasem miejsce studiowania, to bardzo często także... mieszkanie, które wynajmują. Niekiedy taka zmiana wymusza zmianę pracy. Wydaje mi się zatem, że częste zmiany w zatrudnieniu u osoby, załóżmy, poniżej 25 roku życia, nie są chyba tak samo niepokojące jak u osoby, dajmy na to, 30-letniej?

Żurek Aleksandra 2014-05-13 11:55:25

Należę właśnie do osób, które do swojego CV mogą wpisać naprawdę wiele różnorodnych pozycji. Przy niektórych miejscach zatrudnienia, czas pracy sięgałby nawet mniej niż 3 miesiące. CV zapisane na dwie strony wg mnie nie wygląda dobrze. Stwierdziłam, że doświadczenie wpisane w CV będę dobierać odpowiednio do stanowiska na które aplikuje. Trzeba tylko przeanalizować co potencjalny pracodawca może uznać za wartościowe (nie jest to trudne, wystarczy zrobić rozpoznanie). A na rozmowie kwalifikacyjnej zawszę można wspomnieć o całokształcie doświadczenia zawodowego, przy okazji sugerując pracodawcy wnioski - lepsze niż liczyć, że pracodawca sam z siebie takie wysunie ;)

Piotr Sosnowski 2014-05-13 11:40:00

Dziękuję za Twój komentarz Adrian.

Które zmiany chcesz wprowadzić w swoim CV?

Adrian 2014-05-13 11:04:32

Motywujące.. faktycznie trzeba nanieść to na swoje karty i zmodyfikować CV. Uwaga cenna dla osób rozbudowanym CV..

 Powrót do wszystkich wpisów  Powrót do kategorii Jak szukać pracy?
Artykuły o podobnej tematyce