Moje konto
Powiększ swój majątek: 8 porad finansowych dla millenialsów

Powiększ swój majątek: 8 porad finansowych dla millenialsów

Jason Patel
Jason Patel
Twórca Transizion

Słyszałeś najnowsze wieści?

 

Milenialsi wytoczyli wojnę jedzeniu płatków na śniadanie.

 

Przez nich pewny uścisk dłoni odchodzi do lamusa.

 

Niszczą także przemysł serwetkowy, tuńczyka w puszce, mydło w kostce, a nawet płyn do zmiękczania tkanin.

 

Jeśli wierzyć nagłówkom gazet, millenialsi mają wielką władzę — ale poza sferą finansów.

 

Mówiąc prościej—

 

Millenialsi toną w długach.

 

Choć pokolenie Polaków, które dorastało na początku nowego tysiąclecia, nie wpisuje się we wszystkie schematy charakterystyczne dla amerykańskich millenialsów, to jednak ludzie, którzy dopiero niedawno uniezależnili sie finansowo, zmagają się z podobnymi problemami bez względu na położenie geograficzne.

 

Jeśli jesteś jedną takich osób i chcesz ukrócić swoje nawyki marnotrawienia pieniędzy, czytaj dalej—

 

Poznasz osiem wskazówek dotyczących oszczędzania, które sam przetestowałem, by utrzymać się na powierzchni. I zadziałały!

 

W portfelu typowego millenialsa

 

Spójrzmy na finansowy obraz amerykańskich millenialsów:

 

  • 75% ma jakiś rodzaj długu
  • 34% czeka z kupnem domu z powodu długu
  • 31% czeka z oszczędzaniem na emeryturę z powodu długu
  • 46% millenialsów deklaruje, że ich konto oszczędnościowe świeci pustkami
  • 67% millenialsów mówi, że mieliby problem z opłaceniem niespodziewanego rachunku na tysiąc dolarów
  • około 50% odczuwa chroniczny stres związany z finansami.

 

Tak, te statystyki są przygnębiające. Ale to nie dlatego, że millenialsi wydają wszystkie pieniądze na tosty z awokado, które stały się symbolem ich rozrzutności.

 

Prawda jest taka, że przez dorastanie w cieniu kryzysu z 2008 roku millenialsi wystartowali z przegranej pozycji.

 

Stopa zatrudnienia wśród młodych Amerykanów odbudowuje się powoli. Wśród millenialsów jest mniej zatrudnionych niż wśród ich rodziców, gdy ci byli w tym samym wieku.

 

Co więcej, podczas gdy płace stoją w miejscu, koszty wykształcenia, mieszkania i ochrony zdrowia są rekordowo wysokie. Dług studencki millenialsów stanowi 300% długu ich rodziców, a przy tym ich zarobki wcale nie są wyższe.

 

Nic dziwnego, że pokolenie millenialsów ma szansę być pierwszym, któremu będzie się wiodło gorzej niż pokoleniu rodziców. I ta przykra prognoza może sprawdzić się również w Polsce.

 

Ale to nie oznacza, że cała nadzieja jest stracona. Ty też możesz już dziś wprowadzić kilka zmian, by poprawić swoją sytuację finansową.

 

Poniżej opisuję osiem kroków, które pomogły mi zaoszczędzić pieniądze na założenie i rozbudowanie Transizion — firmy zajmującej się przygotowywaniem ludzi na studia i ułatwiającej stawianie pierwszych kroków w karierze.

 

Te wskazówki pomogą Ci osiągnąć swoje cele, choć nie stanie się to od razu. Aby wypracować nowe nawyki i zmienić pewne aspekty stylu życia, potrzeba czasu. Jednak korzyści, jakie możesz uzyskać, są tego warte.

 

8 wskazówek finansowych dla millenialsów

 

Chcesz się wzbogacić, zredukować stres o pieniądze i zapewnić sobie pewniejszą przyszłość? Jasne — kto by tego nie chciał? Oto, jak to zrobić:

 

1. Oceń swoją sytuację finansową

 

Pierwszy krok to właściwa ocena stanu swoich finansów. Jakie dokładnie masz przychody? Ile pieniędzy wydajesz? Na co konkretnie?

 

Dopóki nie odpowiesz sobie na te pytania, nie możesz zacząć pracować nad swoimi finansami. Spojrzenie swoim finansom prosto w oczy może Cię przerażać, ale właśnie tego potrzebujesz, aby wypracować nowe nawyki.

 

Spójrz na każdy wydatek. Na przykład: ile masz w tym momencie płatnych subskrypcji? Jak często tak naprawdę ich używasz? Czy są tego warte?

 

Na szczęście istnieje aplikacja, która się zajmie się tym za Ciebie — Mint. Podłącz do niej karty debetowe i kredytowe, a ona podzieli Twoje transakcje na kategorie i pokaże Ci, w jaki sposób wydajesz pieniądze. A na dodatek — jest zupełnie darmowa!

 

To, ile pieniędzy wydajesz np. na fast foody, może Cię przerazić, ale wiedza to potęgi klucz!

 

2. Stwórz budżet (i się go trzymaj)

 

Gdy już masz jasny obraz swoich finansów, stwórz miesięczny budżet.

 

Zacznij od spisania wszystkich swoich wydatków, zaczynając od najważniejszych (czynsz i rachunki), a kończąc na najmniej istotnych (z kategorii typu rozrywka).

 

Zdecyduj, ile pieniędzy wydasz na każdą kategorię. Niektóre wydatki, jak większość rachunków, będą wynosiły tyle samo w każdym miesiącu. Inne są jednorazowe — np. wyjście w specjalną okazję czy zakup prezentu. Dlatego musisz co miesiąc dostosowywać swój budżet.

 

Zaplanuj także oszczędności. Eksperci zalecają oszczędzać minimum 20% dochodów. Jeśli u Ciebie to nie wchodzi w grę, zdecyduj się na inny procent, który będzie Ci odpowiadał. Traktuj odkładaną kwotę jak comiesięczny obowiązkowy wydatek typu czynsz.

 

Oczywiście, samo rozpisanie budżetu nic nie da, jeśli nie będziesz się go trzymać.

 

Pamiętaj, że stosowanie się do niego nie oznacza, że nie możesz sobie pozwolić na przyjemności. Budżet ma Cię jedynie uchronić przed zakupami pod wpływem impulsu, których będziesz potem żałować.

 

Jeśli naprawdę chcesz coś kupić, dodaj to do budżetu na dany miesiąc. W zależności od Twojej sytuacji finansowej, możesz musieć wykreślić wydatki z innych, mniej niezbędnych kategorii.

 

Jeśli wciąż trudno Ci utrzymać zaplanowany budżet, wypróbuj sztuczkę z kopertami:

 

  • Zapłać rachunki tak, jak to robisz zazwyczaj.
  • Dla każdej z pozostałych kategorii wydatków wyznacz kopertę z nazwą: rozrywka, kawiarnia, zakupy spożywcze, ubrania itd.
  • Włóż do koperty sumę pieniędzy (w gotówce), przewidzianą w tym miesiącu na daną kategorię.
  • Gotówka w każdej kopercie to wszystkie pieniądze, jakie do końca miesiąca możesz wydać na tę kategorię.
  • Jeśli z jakiegoś powodu musisz koniecznie mieć więcej pieniędzy na jakąś kategorię, musisz wyjąć pieniądze z innej koperty.

 

Czasami widok i fizyczny dotyk pieniędzy jest nam potrzebny do zrozumienia funkcjonowania budżetu, szczególnie jeśli jest się na początku przygody z oszczędzaniem.

 

3. Użyj technologii

 

Mint to nie jedyna aplikacja do zarządzania osobistymi wydatkami.

 

Możesz wypróbować także:

 

  • EveryDollar: Aplikacja EveryDollar opiera się na zasadzie, że każda złotówka ma swój cel. Śledzi Twoje wydatki i pokazuje, ile udało Ci się dotąd wydać na każdą kategorię w miesięcznym budżecie oraz ile zostało Ci do wydania.
  • Wally: Wally to proste w obsłudze narzędzie finansowe. Pozwala Ci porównać swoje dochody z wydatkami, monitorować wydawanie pieniędzy, a także ustalać i osiągać cele finansowe. Dzięki niemu możesz skanować i zachowywać paragony, by obserwować, ile wydajesz dziennie i trzymać się swoich postanowień.
  • You Need a Budget (YNAB): Jeśli zboczysz z obranego kursu finansowego, YNAB pomoże Ci zrozumieć, gdzie w swoim budżecie popełniasz błąd. W pakiecie są zajęcia online z instruktorem, a system budżetowy pozwala Ci planować poszczególne wydatki — np. prezenty gwiazdkowe. Używanie YNAB jest odpłatne, ale użytkownicy twierdzą, że program jest tego warty: przeciętny użytkownik spłaca w pierwszym miesiącu 500 dolarów długu.
  • Credit Karma: Prosty, darmowy sposób, by monitorować swoją ocenę zdolności kredytowej, który dodatkowo oferuje wskazówki dotyczące powiększania tej zdolności. Dowiesz się, co kształtuje Twoją obecną ocenę i jak możesz ją poprawić.

 

4. Zastosuj inżynierię wsteczną dla swojej przyszłości

 

Czasami trudno jest usiąść i spokojnie przyjrzeć się swojej finansowej rzeczywistości. Ale — jak to mówią — jeśli nie masz planu, masz w planach porażkę.

 

Za pomocą tych wskazówek możesz użyć procesu inżynierii wstecznej, żeby zaprojektować swoją przyszłość:

 

  • Pomyśl, gdzie chcesz się kiedyś znaleźć. Jakie są Twoje największe karierowe i zawodowe cele?
  • Zastanów się, w jaki sposób się tam dostaniesz. Spisz wszystkie kroki pomiędzy swoją obecną sytuacją a pozycją, do której chcesz dotrzeć.
  • Stwórz budżet dla tych kroków. Ile będzie kosztował każdy z nich? Jak za to zapłacisz?
  • Określ, jakie działania możesz podjąć już teraz, żeby zbliżyć się do swoich celów.

 

5. Nie bój się zmiany branży

 

Wytyczając sobie ścieżkę na przyszłość, możesz dojść do wniosku, że aby osiągnąć wyznaczone cele, musisz przeprowadzić poważne zmiany. Nie obawiaj się zmiany branży, jeśli jest Ci to potrzebne.

  

Pomyśl dalekosiężnie. Jeśli zostaniesz tu, gdzie jesteś teraz, gdzie będziesz za 5-10 lat? W zależności od sytuacji zmiana branży może stanowić jedynie mały krok w tył. Pytanie, czy za te 5-10 lat znajdziesz się dzięki niej bliżej swoich celów?

 

Gdy już podejmiesz decyzję, by rzeczywiście zmienić swoją karierę, nie zapomnij zapoznać się z przewodnikiem, który ułatwi Ci przebranżowienie.

 

Nie możesz się też bać przeprowadzki. Jeśli koszty życia w Twoim miejscu zamieszkania są zbyt wysokie, spróbuj znaleźć podobnie płatną pracę w regionie, gdzie życie jest tańsze. Albo zacznij pracować zdalnie z tańszego miejsca.

 

Jeśli chcesz poznać prawdziwe historie ludzi, którzy pracują tam, gdzie im się podoba oraz ich porady, przeczytaj: Jak zdobyć pracę w raju?

 

6. Zapanuj nad stresem

 

Bywa, że życie w stresie prowadzi do bezmyślnych wydatków. A takie wydatki z kolei napędzają stres, tworząc błędne koło.

 

Wierz mi — prowadząc Transizion, doświadczyłem ogromnej ilości stresów, bezsennych nocy i wątpliwości. Na pewno Tobie też się to zdarzało — w końcu stres jest wpisany w pracę na własny sukces.

 

Aby uporać się ze stresem, musisz podjąć działanie.

 

Zapanuj nad stresem za pomocą tych metod:

 

  • Ćwiczenia fizyczne
  • Medytacja
  • Rozwijanie swojej pasji lub uprawianie relaksującego hobby
  • Rozmowa ze swoją grupą wsparcia
  • Jak najwięcej odpoczynku
  • Śmiech (w dowcipnym towarzystwie, z zabawnego filmu, kabaretu itp.)
  • Ograniczenie czasu z ekranem
  • Spędzanie czasu na świeżym powietrzu.

 

7. Rozwijaj swoje umiejętności

 

Jeśli chcesz wspiąć się na wyżyny swojej branży (i zarabiać więcej), musisz nieustannie rozwijać swoje umiejętności.

 

Zasubskrybuj blogi i podcasty związane z Twoją branżą. Miej rękę na pulsie trendów i nie spuszczaj oczu z konkurencji. Czytaj książki, korzystaj z kursów internetowych, zdobądź liczące się certyfikaty.

 

Dzięki temu poprawisz się jako pracownik, a Twój szef doceni Twoją inicjatywę. Kiedy w końcu poprosisz o podwyżkę, będziesz dysponować twardymi dowodami na swoje postępy i osiągnięcia.

 

8. Nie porównuj się z innymi

 

Badania pokazują, że millenialsi wydają więcej, niż mają, tylko po to, by nie odstawać od rówieśników. Jednym z winowajców mogą być zdjęcia luksusowych samochodów, designerskich ubrań czy drogich wakacji w mediach społecznościowych.

 

Zatrzymaj się i zastanów się, co sprawia, że wydajesz pieniądze. Czy to, co zamierzasz kupić, jest Ci naprawdę potrzebne? Czy próbujesz zrobić na kimś wrażenie? A może kupujesz tę rzecz, bo będzie świetnie wyglądać na Instagramie?

 

Pragnienie dorównania rówieśnikom jest naturalne. Jednak spokojne życie bez stresów finansowych jest warte znacznie więcej niż jakakolwiek liczba lajków na Instagramie.

 

Jeśli porównywanie się z innymi jest dla Ciebie problemem, ogranicz użycie mediów społecznościowych z pomocą aplikacji, takich jak Offtime, Moment i Forest.

 

I co Ty na to?

 

Które porady finansowe pomogły Ci najbardziej? Co pomaga Ci ograniczyć Twoje wydatki? Czy millenialsi wygrają wojnę z płatkami śniadaniowymi?

 

Podziel się swoim zdaniem w komentarzu!

Oceń mój artykuł
Średnia: 4.62 (21 oceny)
Dziękujemy za ocenę naszego artykułu!
Jason Patel
Jason Patel
Jason jest twórcą Transizion, firmy konsultingowej dla przyszłych studentów, oferującej pomoc w planowaniu dalszej kariery. Transizion może się pochwalić stuprocentową satysfakcją wśród studentów, rodziców i absolwentów. O Jasonie i jego firmie opowiadały media takie jak BBC, Washington Post, Forbes, Fast Company i wiele innych. Transizion stawia sobie za cel zrównanie szans młodych ludzi w USA.

Podobne artykuły

Oto dlaczego równowaga pomiędzy pracą a życiem osobistym to mit

Oto dlaczego równowaga pomiędzy pracą a życiem osobistym to mit

Kiedy w końcu wracasz do domu po długich godzinach pracy, dopiero wtedy zaczynasz naprawdę żyć. Spędzasz czas z ludźmi, robisz zakupy, idziesz do kina, a może do ulubionej restauracji. Prawda jest taka, że przez cały ten czas z tyłu głowy masz myśl: “Muszę jutro wcześnie wstać”. I nie ma w tym nic złego. Sprawdzamy, czy próby osiągnięcia idealnej równowagi pomiędzy pracą a życiem prywatnym mają sens, a jeśli nie — jakie inne podejścia warto obrać?