Trwa wysyłanie danych...
Proszę czekać.

Kierunki studiów (2017). Co studiować, by mieć pracę po studiach?

Jak szukać pracy? | 2017-03-20
Piotr Sosnowski
Konsultant kariery w InterviewMe

Ostatnio prowadziłem konsultacje z kandydatem, który chciał dodać do CV cztery ukończone kierunki studiów. Jego sekcja "wykształcenie" zawierała podwójne studia magisterskie i dwa kursy podyplomowe. W sumie opis edukacji zajmował całą stronę w CV tego kandydata.

 

A teraz najciekawsza część historii. Mimo popartej czterema dyplomami wiedzy teoretycznej szuka on pracy od ponad pół roku. I ciągle zastanawia się, jak to możliwe, że z takim wykształceniem nie jest rozchwytywany przez pracodawców. W czasie konsultacji największą trudność sprawiło mi przekonanie go, aby część pozycji edukacji… usunąć z CV.

 

Zastanawiasz się czasem, jaki kierunek studiów wybrać? Może właśnie rozważasz studia podyplomowe? Albo chcesz doradzić bliskiej osobie, jak wybrać kierunek studiów, aby zdobyć przyszłościowy i dobrze płatny zawód?

 

Czy kierunki studiów mają jeszcze takie znaczenie jak w przeszłości? Przez większość życia na pewno słyszałeś:

 

„Skończ porządne studia, a szybko znajdziesz pracę.”

 

Jak jest naprawdę?

 

kierunki studiów

 

Czy studia mogą Ci pomóc znaleźć pracę?

 

Aby wykonywać pewne zawody po prostu musisz skończyć określone kierunki. Bez ukończenia prawa nie zostaniesz prawnikiem, a bez architektury - architektem czy urbanistą. Jeżeli planujesz karierę w pewnych zawodach, musisz skończyć wymagane studia. One nie pomagają w CV. One muszą w nim po prostu być!

 

Jednak w większości współczesnych zawodów Twoje umiejętności, predyspozycje oraz przede wszystkim wybory decydują o ścieżce kariery. Sam jestem tego dobrym przykładem. Nie ukończyłem psychologii, ale w pewnym momencie zdecydowałem, że chcę pracować jako rekruter.

 

Niestety polski system edukacji jest daleki od ideału. Młode osoby nie wiedzą, które studia zapewnią im dobrą pracę w przyszłości. Uczelniom z kolei brakuje elastyczności na zmieniającym się rynku pracy. Niektóre kierunki studiów istnieją już chyba bardziej dla podtrzymania tradycji niż zaspokojenia potrzeb pracodawców. Nawet studia, które powinny uczyć praktycznej wiedzy, sposobu myślenia oraz nabywania umiejętności, w rzeczywistości uczą jedynie suchej teorii.

 

Podsumowując, uczelnie niestety rzadko przygotowują do podjęcia pracy. Nawet, gdy kończysz kierunki specjalistyczne, bez których ciężko zdobyć określony zawód, najwięcej nauczysz się w trakcie pierwszej pracy.

 

Studia to dobry czas, aby poznać siebie i odnaleźć to, co sprawia Ci satysfakcję. Jeżeli myślisz, że studia otworzą Ci każde drzwi, jesteś w błędzie.

 

najpopularniejsze kierunki studiów

 

Czy są kierunki studiów, które dyskwalifikują kandydata?

 

Pracując jako rekruter kilkukrotnie spotkałem się z pracodawcami przychylniej patrzącymi na kandydatów, którzy ukończyli niektóre uczelnie.

 

Na pewno nie jest to zjawisko przeważające. Prestiż uczelni i kierunku, który na niej wybierzesz może pomagać w znalezieniu pracy, ale na pewno nie jest czynnikiem kluczowym.

 

Czy warto studiować na uczelniach prywatnych? Czy pracodawcy nie postrzegają studiów prywatnych gorzej od studiów na uczelni państwowej?

 

Według mnie różnice powoli się zacierają. Sprawdź, gdzie w rankingach szkół znajdują się chociażby: Akademia Leona Koźmińskiego, SWPS czy PJATK.

 

Jeżeli decydujesz się na uczelnię prywatną, koniecznie zobacz, kto na niej wykłada i jak wygląda program studiów. Dowiedz się, jak uczelnie współpracują z pracodawcami i czy możesz liczyć na ich wsparcie przy planowaniu kariery. Jeśli to dla Ciebie ważne, sprawdź możliwości wymiany międzynarodowej.

 

Studia prywatne przestają być postrzegane przez pracodawców jako szkoły dla osób, które nie dostały się na uczelnie państwowe. Co więcej, dostanie się na studia wcale nie warunkuje tego, czy osiągniesz sukces w życiu zawodowym.

 


Znasz już nowy kreator CV?

Stwórz CV w 5 minut! (tutaj)

Korzystaj ze wskazówek przy pisaniu i sprawdzaj, czy pracodawcy czytają Twoje CV!

szablon cv cubic

Szablon CV Cascade - zobacz inne szablony 

 

Jak wybrać kierunek studiów, aby mieć atrakcyjną pracę?

 

W prawie wszystkich rankingach dla przyszłych studentów pojawiają się te same najpopularniejsze kierunki studiów, które potencjalnie zapewniają pracę:

 

  • finanse
  • informatyka
  • kierunki inżynieryjne
  • prawo
  • logistyka i transport

 

Jak wpływają one na zarobki i możliwość znalezienia pracy?

 

Przybliżę Ci ścieżkę kariery i średnie wynagrodzenie na poszczególnych stanowiskach. Posłużę się badaniami zarobków, aby pokazać Ci, w których miejscach możesz liczyć na wyższą pensję.

 

ciekawe kierunki studiów w 2015

 

1. Finanse

 

Zapotrzebowanie na finansistów jest stale wysokie. Im większa jest firma, do której trafisz, tym więcej osób liczy dział finansowy.

 

Jak może wyglądać Twoja kariera, gdy wybierzesz kierunki studiów związane z finansami?

 

Na początku odbywasz staż, praktyki albo obejmujesz stanowisko młodszego specjalisty lub młodszego księgowego. Zarobki na tych stanowiskach są uzależnione od wielkości firmy, branży i województwa, w którym firma się mieści.

 

Na start kandydaci otrzymują zarobki w przedziale 3.000 – 4.000 złotych brutto. Po odpowiednim przygotowaniu i specjalizacji zaczynasz samodzielną pracę i realizujesz coraz bardziej skomplikowane zadania.

 

Zazwyczaj po około 2 – 3 latach pracy na samodzielnym stanowisku możesz liczyć na awans na stanowisko starszego specjalisty/starszego księgowego. Według badania wynagrodzeń Antal, możesz zarabiać wtedy od 6.000 do 9.000 złotych brutto.

 

Jeżeli jesteś dobrym specjalistą i cieszysz się zaufaniem swoich pracodawców otrzymujesz stanowisko managera/kierownika, które pozwala zarabiać, w zależności od specjalizacji, od 12.000 do 22.000 złotych brutto.

 

Na samym szczycie drabiny znajdują się dyrektorzy finansowi, których zarobki to nawet 30.000 złotych brutto i więcej.

 

kierunki studiów

 

2. Informatyka

 

Informatyka i inne związane z nią przyszłościowe kierunki studiów przeżywają boom. Każdy uważa, że studia związane z IT zapewniają bardzo wysokie zarobki i mało obciążającą pracę. To krzywdzące uproszczenie.

 

Aby być świetnym programistą, czy szefem IT musisz po prostu być dobry w tym, co robisz. Pamiętaj, że im więcej osób podąża w danym kierunku, tym większa jest Twoja konkurencja. IT zmienia się z dnia na dzień, więc musisz być stale na bieżąco z nowymi technologiami i językami programowania. Bez tego zawsze pozostaniesz na średnim poziomie zaawansowania i zarobków.

 

Jak (w uproszczeniu) wygląda typowa ścieżka zawodowa w IT?

 

Startując, otrzymujesz stanowisko junior developera albo polski odpowiednik - młodszego programisty. Twoje zarobki oscylują wokół 5.000 – 6.000 złotych brutto.

 

Gdy zdobędziesz nowe umiejętności programistyczne i wyspecjalizujesz się w danym języku programowania stajesz się developerem. W zależności od technologii, w których się poruszasz możesz zarabiać od 7.500 do 14.000 złotych brutto.

 

Specjalizacje sprawiają, że widełki mogą się różnić. Przykładowo, programiści urządzeń mobilnych zarabiają w tym momencie średnio więcej niż osoby zajmujące się technologiami stricte webowymi.

 

Jeżeli masz na swoim koncie ciekawe realizacje stajesz się senior developerem, a dalej team leaderem, jeżeli interesuje Cię managerska ścieżka rozwoju. Jeśli preferujesz stanowiska samodzielne zarabiasz odpowiednio więcej, ale nie zarządzasz zespołem. Zarobki na tym poziomie oscylują wokół przedziału 12.000 – 20.000 złotych brutto.

 

Dyrektorzy IT lub managerowie IT mogą zarabiać od 14.000 do 20.000 złotych brutto.

 

IT to wiele specjalizacji i możliwości rozwoju swojej ścieżki zawodowej, dlatego zastosowałem tu duże uproszczenie drabinki kariery. Sprawdź, jakie specjalizacje i możliwości osiągniesz w tej branży w samym badaniu.

 

kierunki studiów

 

3. Inżynieryjne kierunki studiów

 

Po latach 90tych i początku 2000, gdy królowały kierunki humanistyczne, politechniki przeżywają rozkwit. Ile zarabiają inżynierowie i jak wygląda uproszczona ścieżka ich rozwoju?

 

Po pierwszej pracy i zdobyciu podstawowego doświadczenia zostajesz inżynierem (procesu, badań i rozwoju, produkcji, konstruktorem), dzięki czemu możesz zarabiać od 5.000 do 12.000 złotych brutto.

 

Stanowiska kierownicze w zależności od branży i specjalizacji pozwolą Ci na osiągnięcie pułapu od 12.000 do nawet 25.000 złotych brutto.

 

Dyrektor techniczny zarabia od 15.000 do 20.000 złotych brutto, a dyrektor zakładu od 25.000 do 35.000 złotych brutto.

 

Rynek inżynierów cechuje się brakiem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników, dlatego studia inżynierskie powinny być dobrym rozwiązaniem jeszcze przez długie lata. Jako inżynier, który mówi biegle w językach obcych łatwo znajdziesz też dobrze płatną pracę poza granicami kraju.

 

najlepsze kierunki studiów do wybrania

 

4. Prawo

 

Kiedy przeglądasz rankingi przedstawiające najbardziej popularne kierunki studiów w Polsce, prawo jest zawsze wysoko na liście. Jeżeli zależy Ci na dobrych zarobkach i prestiżu, musisz uzbroić się w cierpliwość. Prawnicy na samym początku kariery zarabiają mało. Przygotuj się, że spędzisz dużo czasu na doszkalaniu się i wspieraniu swoich przełożonych, aby zdobyć odpowiednie kwalifikacje.

 

Prawo zmienia się codziennie. Jeśli na bieżąco nie będziesz śledzić zmian, trudno Ci będzie zostać dobrym prawnikiem. Jeżeli swoje opinie o tej karierze czerpiesz z filmów albo seriali – zapomnij o nich. Praca prawnika to bardzo ciężki kawałek chleba! Jak wyglądają zarobki w tej branży?

 

Praca młodszego prawnika albo „juniora” zapewnia wynagrodzenie na poziomie 3.000 – 8.000 złotych brutto. Uwolnienie zawodów prawniczych sprawiło, że wiele osób jest na poziomie aplikanta/niewykwalifikowanego prawnika. To niestety obniża średnie zarobki. Pamiętaj o tym, że początki tej pracy nie są łatwe.

 

Prawnik w kancelarii zarabia mniej więcej od 10.000 do 18.000 a nawet 20.000 złotych brutto.

 

Partner kancelarii to stanowisko, na którym możesz liczyć na najlepsze wynagrodzenie, które oscyluje nawet wokół 30.000 do 60.000 złotych brutto miesięcznie.

 

Jeżeli nie chcesz pracować w kancelarii, a wolisz karierę w wewnętrznym dziale prawnym, będziesz zarabiał mniej. Jako prawnik wewnętrzny zarobisz od 8.000 do 20.000 złotych brutto. Kierownik działu prawnego może liczyć na 12.000 – 18.000 złotych brutto.

 

najlepsze kierunki studiów 2015

 

5. Logistyka i transport

 

Jeżeli lubisz planować i optymalizować procesy, a także masz wysoko rozwinięte umiejętności analityczne, logistyka może być branżą odpowiednią dla Ciebie.

 

Z moich doświadczeń wynika, że logistycy z udokumentowanym osiągnięciami i wyspecjalizowaną wiedzą nie mają dużych problemów ze znalezieniem pracy. Firmy zwracają coraz większą uwagą na oszczędności związane z odpowiednim planowaniem łańcucha dostaw. Panowanie na „krwioobiegiem” firmy jest ciekawym zadaniem.

 

Ile można zarabiać w TSL (Transport Spedycja Logistyka)?

 

Specjaliści ds. logistyki mogą liczyć na zarobki w okolicach 3.000 – 6.000 złotych brutto.

 

Zarobki kierowników magazynu oscylują wokół 10.000 – 15.000 złotych brutto.

 

Dyrektorzy logistyki mogą liczyć na 15.000 – 25.000 złotych brutto.

 

Aby być spełnionym kierownikiem albo managerem w tej branży musisz mieć stale rękę na pulsie i „myśleć procesami”. 

 

kierunki studiów

 

Czy inne kierunki studiów nie pozwalają na dobre zarobki?

 

Oczywiście, chcąc zostać np. audytorem w firmach z Wielkiej Czwórki, dobrze jest skończyć kierunki związane z finansami. To wspiera Twoją kandydaturę. Znam jednak wielu świetnych specjalistów, którzy świetnie odnajdują się w tym, co robią mimo braku studiów kierunkowych. Sam nie kończyłem psychologii często łączonej z HR, a udało mi się realizować procesy rekrutacyjne, które sprawiały, że czułem się spełniony zawodowo.

 

Wybierając kierunki studiów młodzi ludzie mają często mgliste pojęcie o tym, czego chcą i co mogą po danym kierunku studiów robić. Dlatego tak ważne jest bycie aktywnym w trakcie nauki. Odpowiednie praktyki, staże czy programy ambasadorskie mogą Ci pomóc, mimo braku kierunkowego wykształcenia. Dodatkowo mogą też sprawić, że odkryjesz, co naprawdę lubisz robić. Najczęściej na brak perspektyw narzekają osoby, które źle wybrały kierunek studiów, a dodatkowo nie pracowały w trakcie nauki. 

 

Ostatecznie najwięcej zależy od tego, czym się pasjonujesz. Dzięki temu, ubezpieczasz się przed zmianą trendów na rynku pracy. Jeżeli czujesz, że coś sprawia Ci szczególną przyjemność, rozwijaj to poza studiami. W przyszłości możesz zmienić to w dochodowy zawód. Rozwijanie pasji i praca zaprowadzą Cię dalej niż prestiżowe kierunki studiów.

 

Zobacz, co na ten temat mówi ten krótki film! Zgadzasz się?

 

 

Co sądzisz o przydatności rankingów studiów? Co warto zmienić w polskim systemie edukacji wyższej, aby wykształcenie było bardziej dopasowane do rynku? Co studiować? Jakie są przyszłościowe kierunki studiów? Wypowiedz się w komentarzu poniżej.

Oceń mój artykuł. Średnia: 3.9 (332 głosów)
Komentarze
Kornelia Byk 2016-01-14 18:18:14

Bezpłatne staże i praktyki niestety przejmują rynek. W trakcie studiów pracowałam praktycznie zawsze na półtora etatu (3/4 w sieciówkach odzieżowych, 3/4 staże lub praktyki - radio, teatr, instytucje kultury, wydawnictwo). Posiadam dyplom magistra, a niejednokrotnie usłyszałam, że nie mam wymaganego doświadczenia...

milkoe 2015-11-27 18:09:09

ja się chyba skuszę na wyższą szkołę bezpieczeństwa, sporo pozytywnych opinii czytałam na ich temat, do tego te liczne praktyki

Łukasz Marciniak 2015-09-26 11:33:58

który?

Jane 2015-09-26 11:28:06

Ten parówkowy portal wcale nie jest wiarygodny.

Piotr Sosnowski 2015-09-18 11:12:20

Zgadzam się w 100%. Niestety w rankingach popularności matematyka rzadko dostaje się do Top 10. A szkoda, bo według mnie to bardzo rozwijający kierunek studiów.

Piotr Sosnowski 2015-09-18 11:09:58

Dziękuję za wpis. Tak właśnie starałem się to przedstawić :)

"Z moich doświadczeń wynika, że logistycy z udokumentowanym osiągnięciami i wyspecjalizowaną wiedzą nie mają dużych problemów ze znalezieniem pracy."

Arek94 2015-09-17 20:18:37

Autor artykułu mógłby uświadomić czytającym, że zarobki w logistyce są wysokie, nawet bardzo wysokie, ale osiągane są dopiero po 2-5 latach od rozpoczęcia kariery, przez ten okres ciągle się uczymy nowych rzeczy. Czy to spedytorzy czy osoby odpowiedzialne za usprawnianie procesów...

Łukasz Marciniak 2015-09-17 19:51:04

Może i Cię rozczaruje, ale w służbie zdrowia nie zarabia się dużo, niemal wyczerpuje temat ten artykuł młodej lekarki http://natemat.pl/154143,list-..., finanse są okupione ogromną ilością godzin pracy. Następnie ta sama lekarka odpowiedziała na hejt, który po części był uzasadniony http://natemat.pl/154717,odpow...

Praca to nie tylko pieniądze, jeśli szłaś na studia, jedynie z pobudek finansowych to niemile się zawiedziesz :) pozdrawiam

Rafał Prońko 2015-09-05 09:52:25

A gdzie jest mamtematyka? Wiem, że nie jest popularna ale po matematyce zwłaszcza stosowanej bardzo łatwo jest o pracę. A infomratyka to głównie programowanie jednak... studia nie zapewniają umiejętności niezbędnych do dobrej pracy więc raczej nie warto sie na tym skupiać... sam jestem programistą skonczyłem matematykę a wielu programistow w firmie w której pracuje nie kończyło i nigdy nie studiowało informatyki główne kierunki to: fizyka, matematyka, filozofia. Firma jest jedną z większych na rynku jeśli chodzi o automatyczne tłumaczenie tekstów.

XoXo 2015-09-03 11:42:01

na UJ istnieje taka jednostka, Biuro Karier UJ, które co miesiąc organizuje kursy i warsztaty, spotkania właśnie z osobami, które zajmują się rekrutacją, wizerunkiem itp. Jeśli się chce skorzystać z tego co UJ oferuje, to po studiach można być bardzo dobrze przygotowanym do "wkroczenia" na rynek pracy. Wystarczy chcieć ;)

Piotr Sosnowski 2015-09-03 11:14:49

Dziękuję za wyczerpujący komentarz.

Doskonale orientuję się w realiach, bo moja siostra właśnie skończyła medycynę :) Ten artykuł dotyczy tych kierunków, które są wysoko w rankingach popularności kierunków studiów i tego, czy takie rankingi są przydatne.

Chodzi o takie zestawienia: http://maturzysta.dlastudenta....

Jane 2015-09-03 11:02:04

Panie Piotrze, sama jestem już na 2 roku medycyny i wiem z własnego doświadczenia, że jest wiele chętnych by studiować medycynę (ok. 10-12 chętnych na 1 miejsce) i zostać lekarzem. Sama poprawiałam raz maturę, bo się nie dostałam (wysokie progi są- na pierwszą listę trzeba mieć po 90% z biologii i chemii) i studiowałam farmację na CM UJ i też na nią było wiele chętnych. Nie będę wspominać o stomatologii gdzie średnio jest ok. 40 chętnych na 1 miejsce. To, że nie ma jej na wszelakich uczelniach (choć od tego roku to się trochę zmieniło, bo Wydziały Lekarskie otworzył Uniwersytet Rzeszowski, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach i Uniwersytet Zielonogórski) nie powoduje tego, że nie jest popularna. Lekarz, który jest rezydentem może już na starcie zarabiać 4 tysiące. Jako ordynator 12 tysięcy. A o klinikach prywatnych i własnych gabinetach lekarskich wspominać nie będę, gdzie za 1 wizytę pacjenta można zarobić od 50-200 zł, a o drobnych zabiegach chirurgicznych- typu usuwanie laserem brodawek, znamion itp. od 400 zł do kilku tysięcy. O pracy poza granicami naszego kraju wspominać nie będę, bo to są wielokrotności średnich pensji lekarzy pracujących tutaj. Jeśli Pan twierdzi, że dane kierunki są "popularne", bo są na wszelkich uniwersytetach, to trochę Pan nagiął rzeczywistość. Ilość miejsc gdzie można studiować medycynę nie jest naszą winą, a winą Ministerstwa Zdrowia, które od kilkunastu a może nawet kilkudziesięciu lat "olało" sprawę kształcenia przyszłych nowych pokoleń lekarzy- a teraz nagle jest problem, bo wg statystyk jest 2.2 lekarza na 1000 mieszkańców i nie ma kto leczyć chorych- oraz wytworzenie nowych miejsc kształcenia lekarzy wg mnie powinno być dawno rozpoczęte i w stopniowym tempie a nie na wariackich papierach od ok 3 lat od kiedy obserwuje otwieranie tego kierunku na uniwersytetach niemedycznych.

Piotr Sosnowski 2015-09-03 10:22:51

A powinna być? W rankingach popularności wyborów studentów kierunki medyczne są rzadko w top 10. Skupiliśmy się na najpopularniejszych.

Martyna 2015-09-03 10:13:58

Czy tutaj nie ma służby zdrowia, czy ja źle czytam?

Piotr Sosnowski 2015-09-03 10:12:29

Dzięki za uwagę. Napisałem to z przyzwyczajenia.

Kasia 2015-09-03 09:55:39

Ja studiowałam kierunki społeczne, ale tak pokierowałam swoim życiem zawodowym, że trafiłam do branży IT i jestem oszołomiona możliwościami, jakie mają developerzy. Trochę żałuję, że kilkanaście lat temu nikt nie przekonał mnie, że programowania da się nauczyć ;-)

Spostrzegawcza 2015-09-03 09:43:37

Taka uwaga do autora tekstu, jeżeli o czymś piszesz to dokładnie sprawdź czy wszystkie dane poruszane w artykule się zgadzają i są aktualne. Co najmniej od 8 miesięcy oficjalnie wiadomo, że Polsko - Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych stałą się Akademia a co za tym idzie zmieniła nazwę na Polsko - Japońską Akademię Technik Komputerowych ( PJATK ). Mały szczegół, a razi i przeszkadza w czytaniu.

Witek 2015-09-03 09:40:56

Podczas swoich rozmów kwalifikacyjnych w IT zauważyłem, że żaden pracodawca nie zwraca uwagi na certyfikaty językowe. Liczy się poziom znajomości, który i tak jest zawsze weryfikowany w trakcie rozmowy. Jeśli napiszesz w CV, że język znasz, to możesz założyć, że fragment rozmowy w tym języku się odbędzie. Sam posiadam CAE, ale nikogo do tej pory to nie obchodziło.

Joanna 2015-09-02 11:29:31

dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam

Piotr Sosnowski 2015-09-02 09:01:31

Według mnie certyfikaty językowe są na pewno istotne, ale nigdy nie zastąpią bardzo płynnej rozmowy po angielsku. Wielu kandydatów ma dodane CAE jeszcze z czasów liceum a w trakcie rozmowy ma duże trudności ze swobodną komunikacją. Pracodawcy patrzą na umiejętności językowe, które najłatwiej można zbadać w trakcie rozmowy. Oczywiście CV z dobrze wyeksponowanymi językami może pomóc w zdobyciu zaproszenia :)

Joanna 2015-09-02 07:51:42

przejrzałam wiele stron, w których autorzy podpowiadają jak zdobyć prace: jakie kierunki warto studiować, jakie napisać CV, co zamieścić w liście motywacyjnym. Wciąż jednak nie znalazłam interesującego mnie wątku certyfikatów z języków obcych. Obecnie zastanawiam się nad certyfikatem z języka angielskiego ale nie wiem czy B2 wystarczy czy może od razu uczyć się podejść do C1. Jak rekruterzy i pracodawcy patrzą na takie certyfikaty? Czy posiadanie certyfikatu wpisanego w CV zwiększa szansę na zatrudnienie? Za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuję.

Ola 2015-09-01 08:25:45

Jeśli chodzi o szkolenia z tworzenia dokumentów aplikacyjnych UJ - sama takie prowadziłam poprzez tamtejsze Biuro Karier, więc takie szkolenia się odbywają :) i moja wówczas firma prowadziła je regularnie na głównych uczelniach w Krakowie.

Piotr Sosnowski 2015-09-01 08:09:04

Dziękuję za Twój wpis. Dostrzegam bardzo dużą potrzebę edukacji w dziedzinach o których pisałaś. Uczelnie coraz częściej widzą, że warto stawiać na zewnętrznych konsultantów i szkoleniowców, którzy przygotują ich studentów do poszukiwania pracy. Głównym problemem osób, które nie mogą znaleźć satysfakcjonującej pracy jest to, że nie miały okazji z nikim porozmawiać o możliwościach pracy, ani o tym co mogą zrobić aby pomóc swojemu szczęściu. Jestem całym sercem za ściślejszą współpracą strony biznesowej i uczelni.

Piotr Sosnowski 2015-09-01 08:06:13

Dziękuję za Twój komentarz. Czy nie miałaś problemów z łączeniem pracy i studiów?

Ola 2015-08-27 12:10:04

Sama studiuje logistykę na najlepszej prywatnej uczelni na Śląsku. Generalnie jak ktoś działa, robi i chce to prace dostanie. Poszłam na dodatkowy staż, poza obowiązkowymi praktykami na uczelni. Prawcodawca (bardzo dobra firma, pół państwowa pół prywatna) zaproponował mi pozostanie i prace w trakcie studiów. Oczywiście skorzystałam, bo praca stricte związana z kierunkiem studiów i doświadczenie w dzisiejszych czasach jest bezcenne. A dopiero skończyłam pierwszy rok logistyki. Także jestem świetnym przykładem, że jak się chce to można i możliwości są duże.

Anna 2015-08-26 12:54:47

Jako osoba po dwóch zupełnie nierentownych kierunkach studiowanych na uniwersytecie ze ścisłej krajowej czołówki w pełni zgadzam się z ostatnim akapitem. Wielu młodych ludzi nie rozumie, że studia w przeważającej części nie są szkołą zawodową a przyszłe miejsce pracy trzeba sobie wymyślić (i nie chodzi tu o zakładanie własnej firmy). Moje studia nie dały mi zawodu, tylko wiedzę i narzędzia. Tak jest w przypadku większości niedocenianych czy obśmiewanych wręcz kierunków humanistycznych. Na rynku jest wiele ofert studiów podyplomowych czy kursów kwalifikacyjnych, które pozwalają w krótkim czasie nabyć kompetencje twarde, które trzeba jednak umiejętnie połączyć z wiedzą zdobytą na studiach. Są też firmy, w których praktykanci nie parzą kawy i nie przekładają papierów (sama do takiej trafiłam, decydując się na dobrowolne, niepłatne praktyki podczas wakacji po 3 roku kierunku językowego). Naprawdę można się wiele nauczyć, tylko trzeba wykazać się inicjatywą i mieć jakiś pomysł na siebie. To jednak nie wszystko, bo te umiejętności i doświadczenia trzeba jeszcze zaprezentować potencjalnemu pracodawcy, i to jest chyba największy problem wielu osób (w tym mój). Uważam, że na każdym kierunku studiów przydałyby się warsztaty z tworzenia dokumentów aplikacyjnych, autoprezentacji, w których braliby udział specjaliści spoza uczelni. Skończyłam studia w 2013, studiowałam na UJ, nie wiem, jak jest teraz na innych uczelniach czy kierunkach, ale u nas nikt czegoś takiego nie wprowadził. Nie wszystkiego można nauczyć się ze stron internetowych, studentów i absolwentów z reguły nie stać na odpłatne konsultacje a nie każdy ma w swoim kręgu znajomych osoby zajmujące się rekrutacją czy wizerunkiem. Ze swojego doświadczenia widzę, że czasem CV wypełnione wolontariatami, praktykami (związanymi z potencjalnym stanowiskiem pracy) po prostu nie wystarcza.

 Powrót do wszystkich wpisów  Powrót do kategorii Jak szukać pracy?
Artykuły o podobnej tematyce