Moje konto
Jak początkujący startupowiec stworzył sobie dream team mentorów

Jak początkujący startupowiec stworzył sobie dream team mentorów

W mniej niż 5 lat Andrew Rubin z pionka w branży tech stał się CEO wiodącej firmy. Jak? Dzięki zebraniu “dream teamu” mentorów z panteonu Doliny Krzemowej.

Stephanie Vozza
Stephanie Vozza
Ekspertka ds. biznesu i HR

W mniej niż pięć lat Andrew Rubin z nic nieznaczącego pionka w branży technologicznej przemienił się w założyciela i CEO wiodącej na rynku bezpieczeństwa cyfrowego firmy Illumio.

 

Goldman Sachs przez trzy lata z rzędu umieszczał go na liście „100 najbardziej intrygujących przedsiębiorców roku”, a CNBC od dwóch lat wpisuje jego wartą miliard dolarów firmę na „Disruptor 50 List”.

 

Pytanie nasuwa się samo —

 

Jak?!

 

Zaskakująca odpowiedź brzmi:

 

Dzięki zebraniu dream teamu mentorów, którzy stanowią panteon Doliny Krzemowej.

 

Oto mentorzy, którzy pomogli Andrew:

  • Marc Benioff, założyciel i CEO Salesforce
  • Ben Horowitz, współzałożyciel Opsware (dawniej Loudcloud), które HP kupiło za 1,6 miliarda dolarów
  • John Thompson, prezes zarządu Microsoftu i były CEO Virtual Instruments
  • Jerry Yang, współtwórca i były CEO Yahoo.

 

Ale jak i dlaczego zebrał wokół siebie mentorów takiego kalibru?

 

Znajdź mentora albo zgiń

 

Według USA Today w samych Stanach Zjednoczonych co roku powstaje ponad pół miliona nowych firm, ale tylko połowa z nich utrzymuje się na rynku co najmniej pięć lat.

 

Im dalej w las, tym trudniej—

 

Dziesięciolecie świętować będzie już tylko co trzeci startup.

 

Jak utrzymać firmę przy życiu?

 

Współpracując z mentorem.

 

Badanie UPS Store wykazało, że 70 procent biznesów korzystających z pomocy mentorów utrzymuje się na rynku ponad pięć lat. Z kolei raport Harvard Business Review stwierdza, że:

 

  • 84 procent CEO, którzy korzystali z pomocy mentora, uważa, że uniknęli kosztownych błędów i szybciej odnaleźli się się w swojej roli
  • 69 procent mówi, że dzięki mentorowi podejmowali dobre decyzje
  • 71 procent jest przekonanych, że mentoring poprawił funkcjonowanie firmy.

 

„Każdego dnia, gdy zjawiam się w pracy, przychodzę stawić czoła największemu zadaniu w swoim życiu” — mówi Rubin.

 

„Nie musisz być ani przedsiębiorcą, ani CEO, żeby to poczuć; jeśli jako manager dowodzisz dziesięcioosobowym zespołem, do którego właśnie dołączyło kolejnych pięć osób — to jest to największe zadanie w Twojej dotychczasowej karierze. Ściągawka, która pozwoli Ci przez nie przejść, polega na zebraniu wokół siebie błyskotliwych, doświadczonych ludzi, którzy sami kiedyś już przez to przeszli”.

 

Ucz się na błędach mentorów

 

To dlatego na początku istnienia Ilumio Rubin poświęcił czas na networking z innymi przedsiębiorcami.

 

Za każdym razem, kiedy spotykam kogoś inspirującego, znajduję sposób, żeby uczynić z niego swojego mentora. Uczenie się od innych to ważny element mojej drogi. Mentorzy będą stanowić Twoją sieć kontaktów, która pozwoli Ci dotrzeć do innych mentorów.
Andrew Rubin
Andrew Rubin
CEO Illumio

 

Rubin poznał Jerry’ego Yanga na początku swojej przedsiębiorczej kariery. „Jest przebojowy. Zbudował i zarządzał niesamowitą, ogromną firmą” — mówi Rubin. „Moje rozmowy z Jerrym skupiały się zatem na tym, jak budować i zarządzać dobrze prosperującą organizacją”.

 

Od Benioffa i Horowitza Rubin nauczył się, jak zbudować świetny zespół. Horowitz podzielił się także wspomnieniami ze swoich trudniejszych momentów.

 

„Ben był w pewnej chwili nad przepaścią w Opsware” — mówi. „Na szczęście mnie nigdy nic takiego się nie przytrafiło, ale dzięki niemu wiem, jak to jest, kiedy musisz podjąć trudne decyzje”.

 

Thomson dzieli się z Rubinem poradami w kwestiach merytorycznych:

 

„Spędziłem z nim więcej czasu niż z resztą mentorów” — mówi Rubin. „Rozmawialiśmy na wszystkie tematy: od spraw taktycznych, przez wyceny i modele sprzedażowe, aż po nawiązywanie relacji z klientem. On przez to wszystko przeszedł. Znamy się jak łyse konie”.

 

Rubin mówi, że z mentorami rozmawia także o równowadze między pracą a życiem osobistym.

 

„Każdy przedsiębiorca wie, że ciężka praca może powodować stres” — mówi. „Bardzo trudno wypracować sposób na osiągnięcie równowagi, kiedy to, co robisz jest Twoją pasją”.

 

„Jedna z rad, jakie otrzymałem, brzmi: nie zapominaj, po co to wszystko robisz. Nieważne, jak ciężki masz dzień i ile roboty jeszcze przed sobą — pamiętaj, że to nie jest sprint. Prowadzenie biznesu jest jak bieganie w dziesięciu maratonach, jeden za drugim. Musisz kontrolować swoje tempo”.

 

Najlepsza rada, którą dotychczas otrzymał (i którą sam dzieli się z innymi), brzmi:

 

Otaczaj się ludźmi mądrzejszymi od siebie.

 

„Moi mentorzy dali mi wiedzę, dzięki której mogłem pokonać tę drogę szybciej niż to zazwyczaj możliwe” — mówi. „Dali mi wskazówki, jak unikać przeszkód, które na pewno by mnie spowolniły. Do tego dali mi pewność siebie, dzięki której czułem, że mogę wszystko”.

 

Jak znaleźć mentora i najlepiej wykorzystać jego pomoc

 

Zatem—

 

Jak znaleźć mentora?

 

To gra.

 

— tak twierdzi Kevin Kruse, CEO platformy coachingowej dla liderów LEADx i autor książki 15 tajemnic zarządzania czasem. O czym wiedzą ludzie sukcesu?

 

„Powinieneś wybrać co najmniej dziesięć osób, których najchętniej widziałbyś jako swoich mentorów — i przyjąć założenie, że chociaż jeden z nich się musi się zgodzić” — pisze Kruse.

 

„Wybieraj ludzi, którzy odnieśli sukces w branży, w której chcesz pracować. Nawet jeśli w przyszłości możecie być konkurentami, to nie szkodzi — dla nich to nie problem. Wybitne jednostki nie przejmują się konkurencją” — dodaje Kruse.

 

Skontaktuj się z nimi bezpośrednio

 

„Nigdy nie dostaniesz upragnionego «tak», jeśli nie zapytasz” — mówi Rubin. „Nie ma nic złego w napisaniu maila o treści: «Zakładam firmę i zauważyłem, że Tobie poszło to świetnie. Chciałbym się od Ciebie uczyć.» Zdziwi Cię, ile osób nawiążey z Tobą kontakt”.

Szukaj ludzi z podobnymi doświadczeniami w Twojej branży

 

„CEO multimiliardowej korporacji może nie być zainteresowany rozmową, ale ktoś, kto także jest przedsiębiorcą, który sam rozbudował firmę i przetrwał jej trudne początki, najprawdopodobniej bardzo chętnie o tym opowie” — mówi Rubin.

Kontaktuj się do trzech razy w ciągu sześć tygodni

 

„Zacznij od maila, poczekaj kilka tygodni – następnie, jeśli nie dostaniesz odpowiedzi, wyślij kurierem odręcznie napisany list prosto do jego biura. Jeżeli w ciągu dwóch tygodni nie będzie odpowiedzi, zadzwoń do niego i zostaw wiadomość głosową” — radzi Kruse.

 

„Daj mu znać, kim jesteś, jakie są Twoje marzenia i dlaczego chcesz, żeby był Twoim mentorem”.

 

Gdy już dostaniesz zgodę, szanuj jego czas

 

„Mentoring to inwestycja” — mówi Rubin.

 

„Twój mentor musi widzieć, że naprawdę zależy Ci na jego wiedzy. Nie szczędź czasu i wysiłku, by mu to udowodnić. Musisz także umieć mądrze korzystać z mentoringu — nie wypytuj mentora o każdą możliwą rzecz. Skup się na tym, w czym najlepiej może Ci pomóc”.

 

Kruse twierdzi, że najważniejszą częścią uczenia się od mentora jest wdrażanie w życie jego sugestii: „W tej chwili nie jestem niczyim mentorem, ale gdy nim byłem, mało który z moich podopiecznych stosował moje rady w praktyce” — pisze.

 

„Po pewnym czasie to staje się frustrujące. Z jakiej racji mam poświęcać swój cenny czas, jeśli Ty z tym nic nie robisz? Lepiej, żebym zajął się mentoringiem kogoś innego”.

 

Pokaż mu swoje zaangażowanie

 

Rubin uważa, że udało mu się przekonać mentorów, by poświęcili mu swój czas, ponieważ jest w pełni oddany swojej pracy i swojej firmie.

 

„Twoje osobiste nastawienie jest najważniejszą częścią Twojej historii i Twojego biznesu. Kiedy ludzie przychodzą do pracy pełni wiary w to, co robią, widać to w ich prezencji, sposobie wypowiadania się i zachowaniu. Twoje emocje pokazują, jak bardzo jesteś zaangażowany w swoją pracę. Ludzie szukają osób, które pojawiają się w pracy przepełnione pasją i energią. To zaraźliwe” — mówi Rubin.

 

A co Ty o tym myślisz?

 

Kto byłby Twoim wymarzonym mentorem? Jakie pytania byś mu zadał? Jak możesz zbudować swoją sieć kontaktów, żeby spełnić to marzenie? Podziel się swoim zdaniem (nigdy nie wiesz, kto może je poznać!).

Oceń mój artykuł
Średnia: 5 (5 oceny)
Dziękujemy za ocenę naszego artykułu!
Stephanie Vozza
Stephanie Vozza
Stephanie Vozza specjalizuje się w biznesie i branży HR. Od pięciu lat regularnie pisze dla FastCompany.com. Oprócz tego tworzyła teksty dla takich firm, jak LinkedIn, ADP, Staples, Epson, MasterCard, Hewlett Packard Enterprises czy Oracle.
Linkedin

Podobne artykuły

Cyfrowi nomadzi i ich dziwne modele biznesowe, które działają

Cyfrowi nomadzi i ich dziwne modele biznesowe, które działają

Poznaj jedne z najdziwniejszych i najbardziej absurdalnych modeli biznesowych oraz ludzi, którym udało się je wcielić w życie! Dlaczego warto o nich mówić? Bo nie ma pomysłu, który byłby zbyt dziwny, aby zadziałać. Obawiasz się, że Twój osobliwy pomysł na biznes nie chwyci? Czytaj dalej, by dowiedzieć się, jak szalone koncepcje stały się rzeczywistością.