Moje konto
Chcesz założyć firmę i połączyć ją z pełnym etatem? Zrób to tak

Chcesz założyć firmę i połączyć ją z pełnym etatem? Zrób to tak

Jason Patel
Jason Patel
Twórca Transizion

Wyobraź sobie, że wychodzisz z biura i ruszasz do domu.

 

To był naprawdę ciężki dzień. Dobrze, że już się skończył. Teraz czas nacieszyć się kilkoma cennymi godzinami wolności. Robić to, na co naprawdę masz ochotę. Aż...

 

...do jutra — kiedy znowu zacznie się codzienny znój.

 

Jeśli należysz do większości pracujących ludzi, to Twój chleb powszedni.

 

Tak szczerze: ile razy spędzałeś przerwę obiadową, gapiąc się przez okno, marząc o rzuceniu swojej beznadziejnej pracy i założeniu własnej firmy?

 

Czyż nie wspaniale byłoby być własnym szefem? Wprowadzać w życie swoje własne idee i odnosić sukcesy w swoim własnym biznesie?

 

Być może masz już za sobą parę okrzyków typu Eureka!, kiedy do głowy przyszedł Ci kolejny pomysł, który jawił się niczym upragniony bilet do wolności.

 

Ale tu pojawia się pierwszy problem:

 

Pieniądze.

 

Powiedzmy, że rzucasz pracę, żeby stworzyć firmę marzeń. Założenie biznesu to niezły wydatek. A skoro właśnie rzuciłeś pracę, skąd weźmiesz fundusze na swoje przedsięwzięcie?

 

Chwileczkę — jak w ogóle zamierzasz opłacić rachunki? Przecież Twój biznes nie zrobi fortuny z dnia na dzień.

 

Hmm. Może jednak rzucanie pracy to wcale nie taki dobry pomysł — przynajmniej jeszcze nie teraz. Żeby wystartować ze swoim biznesem, będziesz potrzebować stałego dochodu.

 

Teraz pojawia się problem numer dwa:

 

Czas.

 

Jak możesz pogodzić pełnoetatową karierę z zakładaniem dodatkowej firmy? Gdzie znajdziesz dodatkowe czas i energię? Kiedy będziesz spać?

 

Powiem Ci z doświadczenia: to możliwe.

 

Trudne, ale da się zrobić.

 

Kiedy zakładałem moją firmę konsultingową Transizion, wciąż byłem zatrudniony na pełen etat. Przedtem miesiącami nosiłem się z tym pomysłem, ale dręczyły mnie wątpliwości. Martwiło mnie to samo, co Ciebie: czas, pieniądze, potencjalne niepowodzenie.

 

Pewnie nie raz słyszałeś ten konfucjański aforyzm:

 

Podróż tysiąca mil zaczyna się od jednego kroku.

 

Brzmi tandetnie? Możliwe. Prawdziwie? I to jak.

W końcu przestałem szukać wymówek i zrobiłem pierwszy krok. Poniżej poznasz kilka praktycznych wskazówek, jak zrobić swój. Znam to wszystko z autopsji (i błędów, na których się uczyłem!).

 

1. Podejmij zobowiązanie

 

Aby być w pełni gotowym na stworzenie dodatkowego biznesu, musisz być mu całkowicie oddany. Pogodzenie pełnoetatowego stanowiska z prowadzeniem startupu to ogromne wyzwanie — wymaga poważnych poświęceń.

 

Dlatego jeśli nie jesteś mu oddany w stu procentach, możliwe, że poddasz się, kiedy przyjdą trudne chwile (a przyjdą na pewno).

 

Spytaj sam siebie, czy naprawdę jesteś gotów powiedzieć „tak” ograniczeniu:

 

  • relaksu (np. Netfliksa, bezmyślnego patrzenia w telefon, gapienia się w przestrzeń)
  • czasu na ulubione zajęcia
  • czasu dla ulubionych ludzi
  • życia towarzyskiego
  • snu.

 

Twoja firma musi stanowić priorytet, zwłaszcza na początku. Będziesz zmuszony ograniczyć wydatki i zrezygnować z życia towarzyskiego.

 

A co najgorsze:

 

Na poświęcenia będziesz musiał być gotowy przez większość czasu.

 

Problemy będziesz napotykać i w nocy, i w weekendy. Będą Ci się zwalać na głowę w najmniej spodziewanych momentach.

 

Będziesz więc musiał poświęcić jeszcze więcej.

 

Kiedy wyzwania pojawią się znikąd, Twoje zobowiązanie zostanie poddane próbie. Ale pamiętaj, że każdy może rozwiązać problem, jeżeli zawsze ma w zanadrzu plan B.

 

Oznacza to, że będziesz musiał posiąść nowe umiejętności i naprędce dysponować swoim czasem.

 

Ja nazywam to „gaszeniem pożarów”. Problemy i wyzwania będą zawsze. Twoim zadaniem jest radzić sobie z nimi, używając własnego czasu i wiedzy.

 

Nawet gdy już ugasisz te pożary i przyjdzie czas wolny — będziesz wyczerpany.

 

Niekiedy będziesz się czuł zbyt przytłoczony i znerwicowany, żeby w jakikolwiek sposób skorzystać z wolnej chwili. W takich momentach Twoje oddanie budowaniu firmy będzie Cię trzymało przy życiu. Zdecydowałeś się wyruszyć w trudną podróż i zobowiązałeś się dojechać do mety.

 

Jeśli jesteś przygotowany na poświęcenia i jesteś w stanie je utrzymać, będzie Ci się wiodło dużo lepiej.

 

2. Postaraj się o feedback

 

Według amerykańskiego Departamentu Pracy, około dwie trzecie firm dożywa dwóch lat, a połowa — co najmniej pięciu. Jedna trzecia będzie świętować swoje dziesięciolecie.

 

Innymi słowy—

 

Firmy upadają.

 

Ale Twoja wcale nie musi.

 

Fortune zebrał informacje od 101 założycieli startupów, aby ustalić, dlaczego ich biznesy upadły.

 

Przyczyna numer jeden?

 

Brak popytu na produkt / usługę — zdaniem 42% założycieli.

 

Szczery feedback to najlepsza broń przeciwko podobnej porażce Twojego biznesu. Wszystkim nam wydaje się, że nasze pomysły są świetne. Ale czy inni ludzie kupią, to co chcemy im sprzedać?

 

Zacznij od własnego grona przyjaciół, znajomych, mentorów. Poproś o brutalną szczerość. Jeśli ich odpowiedź brzmi: „Wow! To brzmi niesamowicie!”, nie uśmiechaj się tylko i nie pękaj od razu z dumy. Zapytaj: „dlaczego?”

 

To, że komuś produkt się podoba, nie oznacza jeszcze, że go kupi.

 

Przeanalizuj mocne i słabe strony swojej oferty. Zdobądź szczegółowy feedback, który będziesz mógł naprawdę wprowadzić w życie.

 

Przepytaj swoją publiczność, żeby ustalić, w jaki sposób Twój produkt czy usługa może odpowiedzieć na ich potrzeby. Jak możesz im najlepiej pomóc? Czym twój produkt lub usługa różni się od tych, których używają?

 

Gdy już zbierzesz wystarczającą ilość informacji, musisz być ze sobą szczery. Czy istnieje rynek dla Twojego produktu bądź usługi? Czy Twoja firma przyniesie kiedyś zyski?

 

Jeśli to potrzebne, nanieś poprawki do swojego planu, zanim firma wejdzie na rynek. Najczarniejszy scenariusz to nie ten, w którym wracasz do punktu wyjścia, ale taki, w którym inwestujesz mnóstwo czasu i pieniędzy w coś, czego nikt nie chce kupić.

 

3. Pracuj w zgodzie z sobą samym

 

Masz ograniczony czas, więc musisz wycisnąć z niego jak najwięcej. Aby to się udało, musisz wiedzieć, gdzie i kiedy jesteś najbardziej produktywny.

 

Gdy trzeba wcisnąć w grafik tych kilka dodatkowych godzin, lepiej siedzieć do nocy, czy wstać skoro świt?

 

W moim przypadku mózg wydaje się działać znacznie lepiej z rana. To sprawdzało się szczególnie wtedy, kiedy byłem po ośmiu godzinach w biurze. Wolałem wstać rano i spędzić kilka godzin nad moją firmą przed pójściem do pracy.

 

Potrzebujesz też wygodnego miejsca pracy. Niektórzy ludzie czują się w domu zbyt rozkojarzeni i wolą pracować w lokalnej kawiarni czy bibliotece. Ja lubię pracować w domu, o ile tylko moje biurko jest czyste i uporządkowane.

 

Kiedy pracujesz z domu, radzę „wystroić się” tak, jakbyś właśnie szedł do biura. Dzięki temu nie będzie Ci zbyt wygodnie. Dodatkowo ubranie się w strój do pracy da Ci odpowiednie nastawienie: jesteś gotowy do pracy i osiągania sukcesów.

 

Sprawdź, jaki system jest dla Ciebie najkorzystniejszy. Poświęć swojej nowej firmie swoje najlepsze „ja” i stwórz produktywne środowisko pracy.

 

4. Opracuj plan dnia

 

W tej chwili masz dla swojego nowego projektu dużo energii i entuzjazmu. Kiedy już usiądziesz nad budowaniem dodatkowego biznesu, pomyślisz: „Może jednak to mogłoby zaczekać jeszcze jeden dzień. Zasługuję na odpoczynek”.

 

Plan dnia zmusi Cię do koncentracji i dyscypliny. Pomoże także przeliczać czas na zysk, stanowiąc kolejny sposób na maksymalne wykorzystanie doby.

 

Pracując nad swoim grafikiem, możesz zdać sobie sprawę, że pewne zajęcia trzeba z niego wykreślić. Pamiętaj o zobowiązaniu, jakiego się podjąłeś i o tym, co liczy się dla Ciebie najbardziej.

 

Dla mnie aktywność fizyczna to najlepszy sposób, by nie tracić energii i zachować czystość umysłu. W mój grafik poza pracą nad firmą wciskam siłownię i treningi ju jitsu. A żeby się nie wypalić, zawsze pamiętam, by zostawić odpowiednią ilość czasu na sen.

 

5. Używaj narzędzi do oszczędzania czasu

 

Poszukaj narzędzi i aplikacji, które pomogą Ci zaoszczędzić czas i energię. Oto kilkoro moich faworytów:

 

  • Trello — do zarządzania treścią i projektami dla klientów
  • Slack — do szybkiej komunikacji z zespołem (koniec z zapchanymi skrzynkami mailowymi)
  • Stripe — żeby płatności szły gładko
  • Google Drive — żeby zawsze i wszędzie mieć dostęp do dokumentów.

 

Jasne — technologia może ograniczyć Twoją kreatywność. Ale może ją także zwiększyć. Zaprzyjaźnij się ze wszelkimi narzędziami, które pomogą Ci organizować pracę i oszczędzać czas.

 

Jeżeli potrzebujesz dodatkowych wskazówek dotyczących codziennego zarządzania czasem (oraz listy najfajniejszych aplikacji zwiększających produktywność), przeczytaj: Twoje życie osobiste to projekt. Zarządzaj nim niczym project manager.

 

6. Zaplanuj realistyczny budżet

 

Oczywiście czas nie jest Twoim jedynym kapitałem do rozdysponowania. Musisz również zaplanować wydawanie pieniędzy.

 

Zakładanie dodatkowego biznesu jest trudne, dlatego potrzebujesz realistycznego podejścia do swojego budżetu. Mówi się, że aby zarobić pieniądze, musisz je najpierw wydać. To powiedzenie sprawdza się, kiedy tworzysz nową firmę.

Przyjmij, że nie będziesz miał z niej żadnych zysków przez co najmniej pierwsze dwanaście miesięcy. Na początku będziesz pompować wszystkie pieniądze w budowanie biznesu, spłacanie faktur i kart kredytowych.

 

Cały zysk Transizion z pierwszego roku poszedł na opłacenie content writerów i prawników, którzy opracowali umowy. A część była wyrzucona w błoto przez moje błędy.

 

7. Ucz się na błędach, ciesz się z postępów

 

Skoro mowa o błędach — będziesz je popełniał na różnych etapach rozwoju firmy. To nieuniknione. Co

gorsza w naszej naturze leży skłonność do rozwodzenia się nad nimi i zniechęcania się.

 

Kiedy starasz się rozwinąć biznes, nie możesz sobie pozwolić na takie nastawienie.

 

Skup się na tym, czego uczysz się za każdym razem, kiedy popełniasz błąd. Błędy, które popełniłem, stanowiły dla mnie zarazem jedne z najcenniejszych lekcji o prowadzeniu firmy.

 

Oto kilka błędów, które popełniłem oraz lekcji, jakie z nich płynęły:

 

Błąd 1: Kiedy zaczynałem, byłem za bardzo skoncentrowany na sprzedaniu produktu, który sobie wymyśliłem. Nie słuchałem potencjalnych klientów, przez co moja firma traciła pieniądze i czas.

 

  • Lekcja: Dziś wysyłamy klientom formularz oceny i przeprowadzamy z nimi sesje poświęcone feedbackowi. Dzięki temu łatwiej jest nam stworzyć rozwiązania, które satysfakcjonują naszych klientów.

 

Błąd 2: Kiedy zaczynaliśmy z marketingiem, nie przywiązywałem odpowiedniej wagi do SEO i content marketingu. Przez mój błąd firma niepotrzebnie straciła mnóstwo pieniędzy.

 

  • Lekcja: Obecnie inwestujemy mnóstwo czasu i energii w tworzenie złożonych przewodników kariery i studiów dla naszych klientów. W ten sposób budujemy z nimi relacje oparte na zaufaniu.

 

Błąd 3: Gdy rozwój firmy przyspieszył, chciałem zbyt dużo pracy wykonywać samodzielnie. Wahałem się, czy zatrudnić nowych ludzi i przekazać im część kontroli nad ważnymi projektami. Ten błąd kosztował mnie wiele godzin, które mogłem spędzić nad innymi sprawami. Dołożył mi też sporo nerwów.

 

  • Lekcja: Zatrudnianie świetnych umysłów jest ważne. Tak samo jak utrzymywanie wysokich standardów dla swoich zleceniobiorców. Ważne, żebyś potrafił zaufać swojemu zespołowi, że doprowadzi swoje zadania do szczęśliwego finału.

 

Będziesz popełniał kardynalne błędy, które będą Cię kosztowały pieniądze i czas. Jesteś tylko człowiekiem.

 

Liczy się to, jak na nie zareagujesz.

 

Zapisz sobie, co zrobisz inaczej następnym razem i zamknij ten rozdział. Porażka to naturalny element drogi do sukcesu — nie pozwól jej zburzyć swojej pewności siebie.

 

Kiedy robisz postępy, ciesz się z nich! Niech każdy kolejny krok będzie dla Ciebie powodem do radości — nieważne jak mały to kroczek. To da Ci motywację i pozwoli skoncentrować się na dalekosiężnych celach.

 

8. Oddziel wydatki firmowe

 

Od samego początku trzymaj wydatki firmowe z dala od osobistych. Załóż konto firmowe z osobną kartą.

 

Dzięki temu łatwiej będzie Ci się rozliczać i nie zadręczać księgowości. Pomoże Ci to także utrzymać klarowny, dobrze zaprojektowany budżet. Wraz ze wzrostem wydatków biznesowych, będziesz musiał coraz baczniej się im przyglądać. W ten sposób zaobserwujesz też (i będziesz mógł świętować), kiedy Twoja firma zacznie przynosić zyski.

 

Co o tym myślisz?

 

Dziś Transizion rozwija się prężnie.

 

Zajęło to dużo czasu, ale dyscyplina i poświęcenie się opłaciły. Do tej pory pomogliśmy ponad dwóm tysiącom pracowników i studentów.

 

Dzięki poradom, których Ci udzieliłem, byłem w stanie stworzyć ten biznes, jednocześnie pracując na pełen etat.

 

Teraz Twoja kolej porzucić gdybanie i zacząć spełniać swoje marzenie!


Jesteś gotów zrealizować swój pomysł na biznes? Jakie będą, Twoim zdaniem, największe wyzwania? Jak planujesz się z nimi zmierzyć?

 

Chciałbym przeczytać w komentarzach, co o tym sądzisz.

Oceń mój artykuł
Średnia: 4.43 (37 oceny)
Dziękujemy za ocenę naszego artykułu!
Jason Patel
Jason Patel
Jason jest twórcą Transizion, firmy konsultingowej dla przyszłych studentów, oferującej pomoc w planowaniu dalszej kariery. Transizion może się pochwalić stuprocentową satysfakcją wśród studentów, rodziców i absolwentów. O Jasonie i jego firmie opowiadały media takie jak BBC, Washington Post, Forbes, Fast Company i wiele innych. Transizion stawia sobie za cel zrównanie szans młodych ludzi w USA.

Podobne artykuły

Kochasz swoją pracę… ale się wypalasz

Kochasz swoją pracę… ale się wypalasz

Ryzyko wypalenia zawodowego jest dziś wyższe niż kiedykolwiek. 70% millenialsów doświadcza jakiejś formy wypalenia w swojej pracy. Zatem dlaczego czujemy się wypaleni? Czy to dlatego, że nienawidzimy swojej pracy? Naszych współpracowników? Nie. Wypalenie może dotknąć nawet tych z nas, którzy uwielbiają swoją pracę. Ale można mu zapobiec. Ten artykuł pokaże Ci, jak to zrobić.

Dyskryminacja religijna w miejscu pracy w USA Trumpa

Dyskryminacja religijna w miejscu pracy w USA Trumpa

Według badań amerykańskiej Komisji Równych Szans Zatrudnienia, za rządów Donalda Trumpa liczba przypadków dyskryminacji na tle religijnym w miejscu pracy osiągnęła najwyższy wynik w historii. Zbadaliśmy przyczyny i potencjalne rozwiązania tego problemu.