Moje konto
Jak sobie radzić z żałobą w miejscu pracy

Jak sobie radzić z żałobą w miejscu pracy

Kate Harveston
Kate Harveston
Dziennikarka

Gdy nasze życie osobiste przepełnia szczęście, zazwyczaj towarzyszą mu coraz lepsze wyniki w pracy.

 

Ale co dzieje się z naszym życiem zawodowym w okresie smutku i rozgoryczenia? 

 

Kiedy na człowieka spada tragedia, nieważne z jakiego powodu, potrzebuje czasu na żałobę. Warto się zatem zastanowić, w jaki sposób współpracownicy mogą pomóc osobom pogrążonym w głębokim żalu.

 

Wiele firm daje pracownikom czas na przeżycie żałoby po utracie kogoś bliskiego. Niektóre mają wyznaczoną liczbę dni płatnego urlopu, który pracownik może wziąć po śmierci najbliższego członka rodziny. Ale czy to wystarczający czas, aby naprawdę przeboleć stratę i pogodzić się z tragedią? A co z pracownikami, którzy przeżywają trudny czas z powodów innych niż śmierć ukochanej osoby?

 

Jak pracownicy radzą sobie z rozpadem związku?

 

Prawie połowa małżeństw kończy się rozwodem. Rozstanie z osobą, z którą przez lata dzieliło się dom i łóżko przynosi rozpacz i poczucie pustki. Najważniejszy powiernik, kompan i ostoja nagle znika z naszego życia. To wystarcza, by czuć się zagubionym.

 

Somdip Dey, specjalista od sztucznej inteligencji z Uniwersytetu Essex i członek zarządu firmy ReMe Baskets, opowiada, jak wyglądała jego historia: 

W 2018 roku przeszedłem przez okropne rozstanie. Przez ponad dwa lata byłem w poważnym związku i w tym samym czasie zarządzałem firmą ReMe Baskets, która specjalizuje się w zmniejszaniu marnowania żywności za pomocą rozwiązań mobilnych. W styczniu tamtego roku moja — jak wtedy myślałem — druga połówka zerwała związek, twierdząc, że zbyt wiele nas różni. A ja miałem już wszystko zaplanowane dla nas dwojga: wybrałem pierścionek zaręczynowy, lokal na ślub, nawet dom, do którego mieliśmy się potem wprowadzić. Wszystko to się rozpadło niczym domek z kart.

Ten cios był dla mnie na tyle szokujący, że nie byłem w stanie funkcjonować w roli jednego z dyrektorów, a już w szczególności jako dyrektor zarządzający. Zrozumiałem, że moja osobista porażka ciągnie w dół zarówno mnie, jak i firmę, dlatego natychmiast zrezygnowałem ze swojego stanowiska.
Somdip Deyspecjalista od sztucznej inteligencji z Uniwersytetu Essex i członek zarządu firmy ReMe Baskets

Rozpacz po rozstaniu nie dotyka tylko tych, którzy powiedzieli sakramentalne tak. Po zakończeniu każdego romantycznego związku ludzie potrzebują czasu, żeby uporać się z emocjami, które towarzyszą utracie bliskiej osoby. A ci, którzy po latach zdołali wyrwać się z toksycznej relacji, często zmagają się z poczuciem winy, strachem i brakiem wiary w siebie — i te uczucia są tak samo silne, co smutek i żal wynikające z obopólnej, pokojowej decyzji o rozstaniu. Osoby, które wydostały się z dysfunkcyjnego związku, mogą potrzebować czasu na powrót do pełni sił, osiągnięcie samodzielności i odzyskanie zdrowia psychicznego (np. dzięki terapii PTSD).

 

Co więcej, nie tylko miłosne relacje mogą ranić. Ci, którzy popadli w konflikt z długoletnim przyjacielem również przechodzą proces żałoby i także mogą zmagać się z poczuciem winy. 

 

A co z problemami finansowymi?

 

Większość z nas żyje na kredyt, który zazwyczaj dzielimy z drugą osobą. A przecież w ułamku sekundy nawet najbardziej zaradni finansowo mogą stracić wszystko.

 

Gdy jedno z dwojga żywicieli rodziny traci pracę, spłata hipoteki nierzadko staje się niemożliwa. Ponadto, choroba lub wypadek jednego członka rodziny najczęściej niesie za sobą ogromne konsekwencje dla pozostałych, zmuszając ich do wyboru pomiędzy opłaceniem najważniejszych rachunków a zapewnieniem bliskiemu niezbędnej opieki. 

 

Komuś, kto dysponuje sporymi oszczędnościami i nie ma większych zobowiązań, łatwo jest powiedzieć: „To tylko pieniądze”. Prawda jest jednak taka, że duże problemy finansowe odciskają się piętnem na psychice. Osoby, które przechodzą przez takie problemy, także przeżywają żałobę — po zrujnowanych marzeniach życiowych. Oni także walczą z obniżonym poczuciem własnej wartości, szczególnie że żyją w społeczeństwie, które nie dopuszcza możliwości porażki. Mogą czuć się przegrani, nawet jeśli ich strata finansowa nie zależała od nich — nie była wynikiem złych decyzji czy błędów. 

 

Specjalnie opracowane programy opieki w pracy mogą poprawić zdrowie psychiczne pracowników i pomóc im w walce ze stresem wynikającym np. z problemów finansowych. 

 

Sandeep Kumar Aggarwal, CEO SKA Management, specjalizuje się w tworzeniu zdrowych środowisk pracy. Wyjaśnia, dlaczego jest to tak ważne:

Praca z umysłem i ciałem poprawia samoświadomość, co z kolei ułatwia radzenie sobie z negatywnymi emocjami, redukuje stres i pomaga zrozumieć, skąd biorą się dolegliwości fizyczne, które wynikają z pracy w przestrzeni biurowej.

Co więcej, wszyscy pragniemy wykonywać pracę, która ma znaczenie: chcemy mieć poczucie sensu, celowości, przynależności oraz odpowiedzialności za swoją pracę. Te elementy budują naszą dumę, a także zacieśniają naszą relację z miejscem pracy. Ważne, żeby tworzyć miejsca pracy, które pozytywnie wpływają na zdrowie pracowników zarówno w pracy, jak i poza nią. Miejsca, do których pracownicy chcą — a nie tylko muszą — przychodzić.
Sandeep Kumar AggarwalCEO SKA Management

W tym celu firma Sandeepa wprowadziła rozmaite udogodnienia dla pracowników, takie jak sesje jogi i medytacji, wspólne wyjścia na lody, odręcznie napisane notki od prezesa dla pracowników, a nawet wyciskarki do soków, żeby zapewnić im zdrowy początek dnia. Motywowanie pracowników do prowadzenia zdrowego trybu życia pomaga im też zachować odpowiednią równowagę emocjonalną.

 

Pracownicy zmagający się z traumą choroby i lękiem o brak akceptacji

  

Kruchość ludzkiego życia sprawia, że wiele osób mierzy się z problemami psychicznymi i zdrowotnymi. 

 

Mylne przekonanie o swojej niezniszczalności i pełnej kontroli nad własnym losem sprawia, że ludzie często obwiniają się za swoje choroby i ułomności, mimo że w praktyce problemy zdrowotne dotykają nawet tych, którzy prowadzą książkowy tryb życia. 

 

Osoby, które zmagają się z fizycznymi objawami chorób, często rozpaczają nad utratą zdolności do pracy na tym samym poziomie, co kiedyś. Choroby przewlekłe zmuszają pracowników do zmiany trybu i środowiska pracy, a czasami wymagają redukcji godzin pracy lub przejścia na mniej wymagające stanowisko. Ci, którzy na nie cierpią, muszą także pogodzić się z faktem, że ich zdrowie może się już nigdy nie poprawić lub z tym, że ich stan będzie się coraz bardziej pogarszał.

 

Choroby psychiczne także niosą ze sobą poczucie niepokoju, niepewności i zwątpienia. Na znalezienie najlepszego sposobu leczenia danej przypadłości często potrzeba dużo czasu, wielu prób i błędów. W takich przypadkach pracodawca ma wiele możliwości okazanie wsparcia. 

 

Brian Zotti, specjalista obsługi klienta w Capital One, opowiada o stresie, który przeżywał w pracy, w związku z przynależnością do mniejszości:

Jako gej w świecie biznesu, w którym brakuje gejów-mentorów, męczyłem się ze swoją orientacją, a także z wielkim lękiem o to, że stracę nie tylko wiarygodność i szansę na rozwój w strukturach firmy, ale także przyjaciół. Bałem się, że odtrącenie przez przyjaciół i rodzinę mogłoby odwrócić moją uwagę od pracy na tyle, że doprowadziłoby mnie do zakończenia kariery. Proces coming outu był dla mnie niewyobrażalnie trudny. Byłem tak przekonany, że ujawnienie mojej orientacji będzie oznaczać mój koniec, że zacząłem rozpaczać nad utratą swojej prawdziwej tożsamości.
Brian Zottispecjalista obsługi klienta w Capital One

„Na szczęście Capital One miał już wtedy utworzone programy dla pracowników, których celem było zaangażowanie w firmę przedstawicieli mniejszości: Afroamerykanów, Amerykanów o azjatyckim i latynoskim pochodzeniu, kobiet, osób LGBT itp. Firma zainwestowała pieniądze i zaangażowała ekspertów w stworzenie dla nich społeczności. Grupy te spotykały się wirtualnie i osobiście, aby nawiązać konstruktywny dialog, którego celem było nie tylko uświadomienie firmy o problemach, które dana społeczność uważa za najważniejsze, ale też wypracowanie wspólnej perspektywy i stworzenie możliwości nawiązania przyjaźni z osobami, które mają podobne doświadczenia. Tego typu społeczności w pracy ratują nie tylko karierę, ale też ludzkie życie!” 

 

W jaki sposób pracodawca może pomóc pracownikowi w żałobie?

 

Co zrobić, jeśli jesteś pracodawcą i członek Twojej załogi przeżył podobnego rodzaju traumę? Co powiedzieć i jak taktownie podejść do tej delikatnej sprawy?

 

Tracee Dunblazier, doradczyni w zakresie zmagania się z żałobą, ma kilka wskazówek dla pracodawców: 

Najistotniejszą cechą żałoby jest fakt, że uczucia żalu i smutku przychodzą falami i mogą się pojawić w każdej chwili. Rolą pracodawcy jest obalenie zasady, że w pracy nie ma miejsca na emocje. Daj swoim ludziom znak, że uczucie rozpaczy jest naturalną konsekwencją straty lub drastycznej zmiany sytuacji życiowej — nikt nie będzie nikogo oceniał, gdy nagle, w środku dnia pracy, dopadnie go ta rozpacz.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twój pracownik boi się rozkleić na oczach kolegów i koleżanek, ale prawda jest taka, że im bardziej staramy się powstrzymać emocje, tym trudniej jest tym emocjom spełnić swoją funkcję i doprowadzić proces żałoby do końca. Zachęć pracownika, żeby nie opierał się swoim emocjom na stanowisku pracy albo żeby udał się na pięciominutową przerwę i dał im upust. Gdy to się stanie, będzie mu łatwiej odzyskać równowagę i gotowość do pracy.

Tracee Dunblazierdoradczyni w zakresie zmagania się z żałobą

 

„Co najważniejsze — nie bój się rozmawiać o żałobie ze swoimi pracownikami, tylko zachęcaj ich, aby rozmawiali o niej swobodnie. Poczucie bezpieczeństwa, jakie dają takie rozmowy, przygotuje ich na podobne sytuacje i pozwoli zrozumieć uczucia swoje i innych. 

 

Pracownicy muszą wiedzieć, że nie trzeba się wszystkim tłumaczyć z problemów osobistych — wystarczy subtelny znak, że przechodzą przez ciężki okres. z. Ważne, żeby osoba w stanie rozchwiania emocjonalnego mogła powiedzieć koleżankom i kolegom, że mimo przeżywania trudnych emocji, wszystko z nią w porządku. W zależności od tego, gdzie i z kim pracujesz, możesz także chcieć poinformować pozostałych o tym, czego Ci potrzeba — że nie życzysz sobie w tej chwili towarzystwa, że chcesz, żeby ktoś rozweselił Cię żartem, a może po prostu przyjacielsko poklepał Cię po ramieniu".

 

Oto kluczowe rady dla tych, którzy chcą pomóc osobie pogrążonej w żałobie:

 

  1. Daj jej znać, że wiesz, co się stało. Rozmawianie o osobistej stracie jest dla wielu ludzi niekomfortowe. Weź współpracownika na bok i wyraź szczere kondolencje. Zaproponuj, że przekażesz smutne wieści innym, żeby zdjąć z niego ten problem. 
  2. Zapytaj, czego potrzebuje. Ludzie przeżywają traumę na różne sposoby. Niektórzy potrzebują chwili wolnego, inni wolą rzucić się w wir pracy. Zamiast od razu wertować przewodnik po polityce firmy w poszukiwaniu instrukcji dotyczących żałoby pracownika, zapytaj go, co by mu pomogło. Możliwe, że chciałby zmniejszyć czas pracy, pracować zdalnie, albo potrzebuje cichego miejsca w biurze, w którym może się skryć, kiedy ogarnie go smutek. 
  3. Zaproponuj konkretne rozwiązania. Zapytaj pracownika w żałobie, czy chciałby zaczerpnąć pomocy psychologa. Jeśli masz program pomocy dla pracowników, przypomnij danemu pracownikowi o jego istnieniu. Jeśli zaś go nie masz, zastanów się, czy nie wprowadzić go w życie. Możesz też dać pracownikowi listę miejsc, które oferują wsparcie i pomoc w jego sytuacji. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, opłać pracownikowi kilka sesji z zewnętrznym specjalistą. 
  4. Okaż zrozumienie. Żałoba ma różne oblicza: niektóre dni są znośne, podczas gdy inne sprawiają, że nie ma się na nic siły. Zrozum pracownika, jeśli ma jeden z tych złych dni. Jeśli jakość jego pracy jest od dłuższego czasu na niskim poziomie, zaproś go na spotkanie, żeby porozmawiać o tym problemie. Przed spotkaniem zaplanuj, co powiesz i co zaproponujesz — np. pomoc w powrocie do dawnej efektywności lub tymczasowe przeniesienie na mniej wymagające stanowisko. 

 

Dla wielu pracodawców wysłanie kwiatów i kartki z kondolencjami to wszystko, do czego mogą być zobowiązani. Jednak jakkolwiek życzliwe są takie gesty, praktyczna pomoc w powrocie do efektywnej pracy po okresie żałoby jest równie ważna. 

 

Więcej współczucia w miejscu pracy

 

Nie każdy potrafi swobodnie podejść do tak delikatnych tematów, jak rozwód, śmierć, problemy zdrowotne czy finansowe. Odpowiednia reakcja na żałobę pracownika pomoże innym członkom zespołu uporać się z jego problemem i szybciej wrócić do normalności. Na pewno zatrudniasz najlepszych z najlepszych, ale pamiętaj — nieważne, jak kosmiczne są ich osiągnięcia — to wciąż ludzie. 

 

I co o tym sądzisz?

 

  • Czy są jakiekolwiek inne wydarzenia życiowe, po których można pogrążyć się w żałobie? Jak należałoby podejść do nich Twoim zdaniem?
  • Czy w swojej karierze zdarzyło Ci się zmagać z własną lub czyjąś żałobą w miejscu pracy? Jak sobie z tym poradziłaś?
  • Czy chętniej zdecydujesz się na pracę w firmie, która jasno i wyraźnie mówi o swoim podejściu do zaburzeń zdrowia psychicznego?

 

Odpowiedz w komentarzu! Bardzo chcemy poznać Twoje przemyślenia.

Oceń mój artykuł
Średnia: 0 (0 oceny)
Dziękujemy za ocenę naszego artykułu!
Kate Harveston
Kate Harveston
Kate Harveston jest dziennikarką z Pensylwanii. Ważne są dla niej sprawy kobiet i sprawiedliwość społeczna, prowadzi też bloga poświęconego zdrowiu kobiet.
Twitter Website

Podobne artykuły