Moje konto
Co zrobić, by pomóc dziecku odnieść sukces?

Co zrobić, by pomóc dziecku odnieść sukces?

Sarah Landrum
Sarah Landrum
Ekspertka kariery

Dzieci dorastają dziś w świecie, który zupełnie nie przypomina tego z Twojego dzieciństwa.

 

Badacze wciąż starają się określić jego specyfikę, aby móc opracować odpowiednie dla XXI wieku strategie edukacyjne. W jaki sposób dzieci uczą się w klasie, a jak poza nią? Czy technologia ma na to wpływ?

 

Czy rodzice, nauczyciele, rówieśnicy i inni mogą pomóc dzieciom odnieść sukces?

 

W końcu — co to tak naprawdę oznacza „odnosić sukces”?

 

Po pierwsze i najważniejsze, Twoje dziecko musi zrozumieć, czym dla niego jest sukces.

 

A Twoją rolą jest zrobić wszystko, co w Twojej mocy, żeby pomóc mu w dążeniu do niego.

 

Oto siedem zdroworozsądkowych i naukowo potwierdzonych metod, które otworzą przed Twoim dzieckiem drogę ku dorosłości.

 

1

Pozwól dziecku ponieść porażkę

 

Narzucanie dziecku własnych standardów może je pozbawić szansy na naukę na własnych błędach.

 

Ważne, by zrozumiało, że każdy błąd to szansa, żeby się czegoś nauczyć i zmądrzeć.

Możesz okazywać dziecku, że akceptujesz je bez względu na okoliczności, ale musi się ono też uczyć na swoich błędach. A zatem nie rób z nich tragedii — ani dla dziecka, ani dla siebie. Przyznawaj się też do własnych błędów. Przyjmij aktywną, pozytywną postawę i otwarcie zapytaj: „Co możemy teraz zrobić? Jak możemy wyciągnąć z tego wnioski?”.

 

Co więcej, nie zmuszaj dziecka, by sięgało tych najodleglejszych gwiazd.

Badania dowodzą, że zdobycie najwyższego dostępnego stopnia naukowego nie zawsze oznacza najwyższy potencjał zarobkowy. Prawie 30 procent Amerykanów po szkołach policealnych zarabia więcej niż absolwenci studiów licencjackich — dotyczy to m.in. zawodów takich jak sprawozdawca, asystent prawny, radioterapeuta, a nawet części stanowisk w branży STEM (Science, Technology, Engineering, Mathematics).

 

2

Zapisz dziecko na wakacyjne kursy, warsztaty i półkolonie

 

Nauka nie kończy się wraz z początkiem szkolnych wakacji.

 

Zachęcaj dziecko, by wykorzystało lato, aby spróbować swoich szans w tym, co je interesuje, i by rozwijać te pasje i zainteresowania, na które nie ma miejsca w szkolnym programie nauczania.

 

Wyrób kartę do najbliższej biblioteki, sprawdź program warsztatów w lokalnych muzeach i domach kultury — korzystaj z tego, co mają w repertuarze: od spotkań autorskich przez zajęcia plastyczne aż po eksperymenty naukowe.

 

Wiele bibliotek wprowadza wakacyjną ofertę dla dzieci, aby walczyć z wakacyjną nudą. Półkolonie organizowane przez najróżniejsze instytucje kultury i nauki, np. Centrum Nauki Kopernik, coraz częściej zachęcają dzieci do poszerzania zarówno wiedzy ścisłej, jak i rozwijania kreatywności.

 

W Stanach Zjednoczonych biblioteki angażują się w rozwój dziedzin STEM, czyli nauki, technologii, inżynierii i matematyki. Elizabeth McChesney, dyrektorka działu dziecięcego Biblioteki Publicznej w Chicago, założyła na przykład Letnie Centrum Nauki, które poświęca ostatnio więcej uwagi dziedzinom STEM.

 

Jedno z zajęć w Centrum polegało na zbudowaniu konstrukcji, która pomogłaby kózkom przejść przez most opisany w książce „Trzy koziołki”. Ciekawa i angażująca opowieść zachęciła dzieci do poszerzenia swojej wiedzy technicznej i naukowej.

 

W wakacyjnych warsztatach i kursach dzieci mogą brać udział fizycznie, ale też onlinowo. Co więcej, wiele instytucji kultury prowadzi zajęcia dodatkowe przez cały rok. Nie ma więc powodu, by rezygnować z nich po wakacjach.

 

3

Pamiętaj, że dziecko zachowuje się różnie w zależności od sytuacji

 

Myślisz, że Twoje dziecko jest bez skazy, aż na wywiadówce dowiadujesz się, że jego zachowanie w szkole jest całkiem inne od tego, czego je uczyłeś i tego, jak zachowuje się w Twojej obecności (wszyscy to przerabialiśmy).

 

A przecież dziecko zachowuje różnie się w zależnościod sytuacji.

 

Psycholożka Judith Rich Harris wyjaśnia, że wychowanie nabyte w jednym środowisku nie musi koniecznie zdać egzaminu w innym, a dziecko jest na tyle bystre, że to zauważa.

 

Jednakże dzieci mogą mieć trudności z dobraniem właściwego zachowania, szczególnie gdy otaczają je sprzeczne modele zachowania i gdy narażone są na presję. Dlatego w różnych sytuacjach społecznych dzieci zachowują się inaczej.

 

Weźmy tysiące dzieci w żłobkach i przedszkolach:

 

W domu nie cierpią zmieniania pieluchy i nigdy nie chcą zasnąć, choćby rodzice starali się niewiadomo jak. Często ci sami rodzice są zdziwieni, kiedy dowiadują się, że ich dziecko chętnie kładzie się i łatwo zasypia, kiedy jest z dala od domu. A dzieci uczą się, że tak działa żłobek czy przedszkole i potrafią się do tego dostosować, choć nie zrobiłyby tego samego w domu.

 

Czasami zachowania wyuczone w domu nie są odpowiednie do zastosowania poza nim. Dzieci uczą się, że sytuacje społeczne są zmienne, przez co czasem olewają ogólne zasady typu „nigdy nie kłam” albo „nie oszukuj”. A jeżeli widzą, że rodzice łamią te zasady w domu, ich zachowanie również ulegnie zmianie.

 

4

Walcz o nauczanie dostosowane do potrzeb Twojego dziecka

 

Czy Twoje dziecko, które choć nie ma żadnych problemów ze wzrokiem i słuchem, ma tendencję do mylenia wzorów? A może ma trudności z rozróżnieniem i odpowiednim użyciem przypadków? Czy ograniczone zdolności językowe Twojego dziecka utrudniają mu codzienne życie i pogarszają wyniki szkolne? Wszystko to składa się na zespół zaburzeń rozwoju językowego (z angielskiego „developmental language disorder” lub DLD). Termin ten opracowano niedawno jako następcę „SLI,” czyli specyficznego zaburzenia językowego — jak dotąd niewiele ludzi miało świadomość tej przypadłości.

 

Profesor psychologii rozwojowej z Oxfordu, Dorothy Bishop, odkryła, że na temat ADHD prowadzonych jest 19 razy więcej badań niż na temat DLD, mimo że jest to równie częste zaburzenie co dysleksja — dotyka prawie dwoje dzieci w każdej trzydziestoosobowej klasie.

 

Szkoły i większość społeczeństwa zazwyczaj nie dysponują wiedzą na ten temat, przez co dzieci z DLD czują się pominięte. By uzyskać wsparcie i finansowanie dla badań, profesor Bishop zorganizowała 22 września 2017 Dzień Świadomości DLD.

 

A uświadamianie jest ważne — inaczej o pomoc uczniom z zaburzenia rozwoju będzie trudno. Rodzice muszą zabiegać o zatrudnienie w szkołach terapeutów i ekspertów z doświadczeniem w pracy z DLD i innymi zaburzeniami rozwojowymi, a nie godzić się na jednego nauczyciela dla wszystkich uczniów ze specjalnymi potrzebami.

 

Lepiej jak najszybciej zająć się tym problemem, niż pozwolić, by uczeń zmagał się z nim przez lata edukacji. Ustal diagnozę i już teraz zacznij poszerzać wiedzę się o specyficznych potrzebach rozwojowych swojego dziecka.

 

5

Gotujcie razem

 

Gotowanie według przepisu uczy dziecko systematycznego przechodzenia przez kolejne kroki oraz liczenia i myślenia strategicznego, a wszystkie te zdolności przydadzą mu się w przyswajaniu metod naukowych.

 

Pisarka naukowa, dr Bethany Brookshire, wpadła na pomysł eksperymentu, gdy chciała dostosować swój przepis na ciasteczka do bezglutenowej diety przyjaciela. Zdała sobie sprawę, że prowadzenie książki z przepisami oraz dostosowywanie przepisów i potrzebne do tego kalkulacje przypominają prowadzenie notatnika laboratoryjnego.

 

W końcu pieczenie opiera się na chemii — aby ciasto się wyrobiło, muszą się w nim wytworzyć włókna białka, które nadają mu strukturę chleba, a śmietana używana w ciastkach i naleśnikach pozwala uwolnić się dwutlenkowi węgla, który sprawia, że są one puszyste.

 

A ciastka-skamieliny nie zainteresują nawet naukowca.

 

Dr Brookshire udało się znaleźć idealny przepis dla swojego przyjaciela — posłużyła się wykresami zależności dawka-odpowiedź, żeby osiągnąć idealną konsystencję. Ponadto stworzyła projekt online „Cookie Science”, aby udowodnić rodzinom, nauczycielom i dzieciom, że nauka to nie nuda. Jej metoda pokazuje, że można uczyć się na wiele sposobów — pieczenie ciasteczek rozwija dziecko naukowo i uczy samowystarczalności, a przy tym jest pyszną zabawą.

 

6

Szukajcie przygody na łonie natury

 

Natura ma w zanadrzu wiele lekcji dla najmłodszych. I może zgotować im prawdziwe niespodzianki. Mleko czekoladowe nie pochodzi od brązowych krów. Wow, serio?! Nie wszystkie psy to chłopaki i nie wszystkie koty to dziewczyny. Coo?!

 

Kiedy ostatnio Twoja pociecha badała kałuże po deszczu albo dopytywała o oryginalnie wyglądający kwiatek, zwierzę, czy robaczka, którego zobaczyła? Czy wie, że posiłek, który zjadła na kolację, nie pochodzi ze sklepu tylko jest tak naprawdę dziełem natury? Czy trudno Ci wpoić dzieciom, dlaczego warto jeść zdrowo?

 

Dr Nimali Fernando i mgr Melanie Potock są autorkami książki „Mały smakosz. Jak wychować dziecko, by jadło chętnie i zdrowo”, która uczy dzieci, jak ważne jest zdrowe odżywianie, poprzez rozwijanie ich wiedzy o ogrodnictwie, nauce, gotowaniu, itd.

 

Zauważyły, że dzieci, które uczestniczą w projektach uprawy roślin, osiągają lepsze wyniki na testach sprawności umysłowej, ponieważ w naturalny sposób uczą się o fotosyntezie i składzie gleby — poprzez własną ciekawość i dociekliwość.

 

Zachęcają dzieci w każdym wieku do stworzeniu dziennika roślin, dzięki któremu mogą rozwijać zdolności plastyczne i naukowe. Namawiają do hodowania własnego jedzenia, aby doceniać hojność natury. W końcu aby uprawiać ogródek, wcale nie musisz mieć do dyspozycji dużo przestrzeni — groszek pnący da sobie radę na drewnianym płotku na balkonie. A jeśli będziesz uprawiać szpinak i czosnek, które pozytywnie wpływają na funkcje poznawcze, zadbasz dodatkowo o zdrowie swojej rodziny.

 

Poza ogródkiem dzieci mogą badać otaczające je środowisko poprzez gry terenowe z użyciem GPS — nowoczesne poszukiwanie skarbów, które łączy przyrodę z technologią.

 

Natura to istna skarbnica eksperymentów — jest w czym wybierać, prawda?

 

Co o tym sądzisz?

 

Niektórzy mówią, że dzieci mają tylko jeden start. A zapłacisz za niego Ty teraz albo one zapłacą później.

 

Czy zgadzasz się z tym? Co robisz, by pomóc swoim dzieciom osiągnąć sukcesy? Opowiedz nam w komentarzu, jakie masz plany dla swoich dzieci!

Oceń mój artykuł
Średnia: 4.29 (21 oceny)
Dziękujemy za ocenę naszego artykułu!
Sarah Landrum
Sarah Landrum
Założycielka bloga o karierach „Punched Clocks”. Pisuje dla Forbes’a, Levo, Personal Branding Blog, Business.com, Apartment Therapy i innych. Jej freelancerskie teksty znajdziecie w różnych zakątkach internetu.
Twitter Linkedin Website

Podobne artykuły

Twoje życie osobiste to projekt. Zarządzaj nim niczym project manager

Twoje życie osobiste to projekt. Zarządzaj nim niczym project manager

Wszyscy znamy kogoś, kto zawsze wydaje się mieć wszystko pod kontrolą — robi więcej w krótszym czasie, kończy każde zadanie, jakiego się podejmuje. Żeby pomóc Ci stać się takim prymusem, skontaktowałem się z kilkoma rozchwytywanymi project managerami — ludźmi, którym płaci się za *popisowe* planowanie — i zapytałem, co robić, aby lepiej zarządzać życiem osobistym. Oto ich najlepsze wskazówki.

Kochasz swoją pracę… ale się wypalasz

Kochasz swoją pracę… ale się wypalasz

Ryzyko wypalenia zawodowego jest dziś wyższe niż kiedykolwiek. 70% millenialsów doświadcza jakiejś formy wypalenia w swojej pracy. Zatem dlaczego czujemy się wypaleni? Czy to dlatego, że nienawidzimy swojej pracy? Naszych współpracowników? Nie. Wypalenie może dotknąć nawet tych z nas, którzy uwielbiają swoją pracę. Ale można mu zapobiec. Ten artykuł pokaże Ci, jak to zrobić.

Zamrożenie jajeczek dla dobra kariery. Czy warto?

Zamrożenie jajeczek dla dobra kariery. Czy warto?

Może się wydawać, że zamrażanie jajeczek jest idealnym sposobem na to, aby odłożyć macierzyństwo i skupić się na wspinaczce po korporacyjnej drabinie. A jednak, jak dowodzą najnowsze badania, dla większości kobiet decyzja o zamrożeniu jajeczek ma niewiele wspólnego ze ścieżką kariery.